 |
|
ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz?
ty jesteś tam ja jestem tu nie wiem co trzeba zrobić już.
|
|
 |
|
nie zazdroszcze nikomu ale też chce ,mieć wszystko
bez Ciebie mam niewiele upadnam czasem nisko .
|
|
 |
|
ty beze mnie marzniesz, ja bez Ciebie nie istnieję,
dam Ci moje ciepło, którym z miejsca Cię ogrzeje.
|
|
 |
|
wiem nie mogę Cię zmusić, i nawet nie spróbuję,
nikogo tak jak Ciebie w życiu mym nie potrzebuję.
|
|
 |
|
niestety to się zmieniło i nie będzie jak kiedyś,
chodź jak kiedyś nie wyczytasz moich uczuć z moich źrenic.
nie jestem takim czystym dzieckiem jak wtedy,
moje płuca to syf a serce możesz już przebić.
bo nie mam nadziei i nie wiem już co to znaczy ból
i jak kiedyś nie płaczę już raczej pół litra na smutki .
mój organizm raczej nie stroni od wódki
i mają rację że mój charakter jest trudny .
|
|
 |
|
Nie mogę przestać myśleć, nie potrafię, nie ma opcji,
miłość zmienia nas my nie zmienimy miłości..
|
|
 |
|
tylko potem nie mów, że cokolwiek budujesz, bo na nienawiści kurwa jeszcze nikt nic nie zbudował
|
|
 |
|
Powiedz mi życie, czemu odbierasz mi tych których kocham?
|
|
 |
|
Czasem człowiek bywa, sporadycznie i rzadko. Czasem jest na krótko, zostaje na dłużej. Szczęściem byłoby pozostać na zawsze. Zostaniesz?
|
|
 |
|
W taki dzień jak ten mam o połowę upadków i problemów mniej.
|
|
 |
|
jednak mimo wszystko lubię ludzi?
|
|
 |
|
zmęczona zyciem bez powodu.
|
|
|
|