głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika marttynika

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!! Możecie być ze mnie dume ! ZDAŁAM MATURE będąc pewną  że ujebałam !!!!    pozornaaa

pozorna dodano: 29 czerwca 2012

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!! Możecie być ze mnie dume ! ZDAŁAM MATURE będąc pewną, że ujebałam !!!! || pozornaaa ;*

  dlaczego gdy jest dobrze szybko przychodzi dobra koniec?

yezoo dodano: 29 czerwca 2012

" dlaczego gdy jest dobrze szybko przychodzi dobra koniec? "

Nie szkodzi   Bardzo sie cieszę  ze się poodobają :     teksty pozorna dodał komentarz: Nie szkodzi;* Bardzo sie cieszę, ze się poodobają :) ;* do wpisu 28 czerwca 2012
Jakoś dziwnie podobny sposób opisania mojej sytuacji. Ale dobrze Ci wyszło     teksty pozorna dodał komentarz: Jakoś dziwnie podobny sposób opisania mojej sytuacji. Ale dobrze Ci wyszło ;** do wpisu 28 czerwca 2012
niczego nie żałuję. przykro mi tylko  że od początku nie było Cię stać na szczerość.   yezoo

yezoo dodano: 27 czerwca 2012

niczego nie żałuję. przykro mi tylko, że od początku nie było Cię stać na szczerość. [ yezoo ]

Przekręciłam kluczyk od barku i wyjęłam gruby czerwony zeszyt.Przysiadłam na łóżku i zaczęłam pisać.O tym co jest co czuję i o tym jak bardzo jestem szczęśliwa.Gdy skończyłam zeszyt upadł mi na podłogę otwierając się na pewnej stronie.Zaintrygowało mnie pierwsze zdanie wpisu z 2009 roku.Wczytana przysiadłam na skraju łóżka niczym zahipnotyzowana.Łzy pojawiły sie w oczach.Wszystkie wspomnienia wróciły krok po kroku.Uśmiechałam się przez łzy wspominając pierwsze spotkanie rozmowy pocałunki pierwszą swoją miłość.Pamiętam jaka byłam wtedy szczęśliwa.Wszystko było takie pierwsze i magiczne.Przewróciłam dwie kartki i wybuchnęłam histerycznym płaczem.Odszedł.Zostawił mnie samą.Później chciał wrócić naprawić wszystko..Po tylu latach wciąż jest w moim sercu.Mimo ze jest inny ten co otwarcie mówi ze kocha.Ja też ale wspomniania zawsze będą.Pierwsza miłość nigdy w nas nie umiera i żadna nowa nie jest w stanie jej przysłonić..Otarłam łzy  zamknęłam zeszyt chowajac go głęboko w szafce.   pozorna

pozorna dodano: 27 czerwca 2012

Przekręciłam kluczyk od barku i wyjęłam gruby,czerwony zeszyt.Przysiadłam na łóżku i zaczęłam pisać.O tym co jest,co czuję i o tym jak bardzo jestem szczęśliwa.Gdy skończyłam zeszyt upadł mi na podłogę otwierając się na pewnej stronie.Zaintrygowało mnie pierwsze zdanie wpisu z 2009 roku.Wczytana przysiadłam na skraju łóżka niczym zahipnotyzowana.Łzy pojawiły sie w oczach.Wszystkie wspomnienia wróciły-krok po kroku.Uśmiechałam się przez łzy wspominając pierwsze spotkanie,rozmowy,pocałunki-pierwszą swoją miłość.Pamiętam jaka byłam wtedy szczęśliwa.Wszystko było takie pierwsze i magiczne.Przewróciłam dwie kartki i wybuchnęłam histerycznym płaczem.Odszedł.Zostawił mnie samą.Później chciał wrócić,naprawić wszystko..Po tylu latach wciąż jest w moim sercu.Mimo,ze jest inny-ten co otwarcie mówi,ze kocha.Ja też,ale wspomniania zawsze będą.Pierwsza miłość nigdy w nas nie umiera i żadna nowa nie jest w stanie jej przysłonić..Otarłam łzy -zamknęłam zeszyt chowajac go głęboko w szafce. ||pozorna

i znów tu jestem  w tym samym punkcie do którego dochodziłam już setki razy. znów cierpiąca  zmęczona bólem  nastawiona zupełnie pogardliwie i nieufnie  siedzę i moknę  płaczę  drżę  przygryzam wargę skrupulatnie wymazując z pamięci każdy Twój dotyk  gest czy ciepłe słowo. natłok myśli   przecież wiem że się nie uda  ale próbuję z ogromną nadzieją że kiedyś się od tego uwolnię. niebo jest ciężkie  ospałe  nieprzychylne   więc to jeszcze nie dzisiaj  ale już niedługo   obiecuję sobie podświadomie śmiejąc się ze swojej naiwności   nerv

nervella dodano: 27 czerwca 2012

i znów tu jestem, w tym samym punkcie do którego dochodziłam już setki razy. znów cierpiąca, zmęczona bólem, nastawiona zupełnie pogardliwie i nieufnie, siedzę i moknę, płaczę, drżę, przygryzam wargę skrupulatnie wymazując z pamięci każdy Twój dotyk, gest czy ciepłe słowo. natłok myśli - przecież wiem,że się nie uda, ale próbuję z ogromną nadzieją,że kiedyś się od tego uwolnię. niebo jest ciężkie, ospałe, nieprzychylne - więc to jeszcze nie dzisiaj, ale już niedługo - obiecuję sobie podświadomie śmiejąc się ze swojej naiwności / nerv

idealne. teksty nervella dodał komentarz: idealne. do wpisu 27 czerwca 2012
wraz z nim zniknął cały mój świat. wszystko stało się tak okropnie błahe i mało istotne. nie cieszy mnie już widok wschodu słońca   nie symbolizuję już nadziei   przecież odarłeś mnie z niej bez najmniejszych skrupułów. widok bezdomnych na ulicy przestał wzruszać  bo przecież przepełniłeś mnie obojętnością znieczulicą  która dawniej była mi obca. serce wciąż ma jeden niezmienny rytm   nie smuci się  nie wpada w euforię   przecież mówiłeś że należy być twardym  nie ulegać emocjom. pozbawiłeś mnie nie tylko świata  ale przede wszystkim siebie samej  sprawiłeś że jestem bliska znienawidzenia siebie   głównie za to że mimo wszystko wciąż Cię kocham.   nerv

nervella dodano: 26 czerwca 2012

wraz z nim zniknął cały mój świat. wszystko stało się tak okropnie błahe i mało istotne. nie cieszy mnie już widok wschodu słońca - nie symbolizuję już nadziei - przecież odarłeś mnie z niej bez najmniejszych skrupułów. widok bezdomnych na ulicy przestał wzruszać, bo przecież przepełniłeś mnie obojętnością,znieczulicą, która dawniej była mi obca. serce wciąż ma jeden,niezmienny rytm - nie smuci się, nie wpada w euforię - przecież mówiłeś,że należy być twardym, nie ulegać emocjom. pozbawiłeś mnie nie tylko świata, ale przede wszystkim siebie samej, sprawiłeś,że jestem bliska znienawidzenia siebie - głównie za to,że mimo wszystko wciąż Cię kocham. / nerv

dokładnie  bez dwóch zdań. teksty nervella dodał komentarz: dokładnie, bez dwóch zdań. do wpisu 26 czerwca 2012
  gdzie byłaś cały dzień?   po tych 60 nieodebranych połączeniach rozumiem że tęskniłeś?   nie głąbie  nie miałem od kogo kasy pożyczyć.   zdecydowanie ubóstwiam swojego braciaka

nervella dodano: 26 czerwca 2012

- gdzie byłaś cały dzień? - po tych 60 nieodebranych połączeniach rozumiem,że tęskniłeś? - nie głąbie, nie miałem od kogo kasy pożyczyć. / zdecydowanie ubóstwiam swojego braciaka

przykro mi tylko  że przestaliśmy ze sobą rozmawiać. że przyjaźń  którą sobie obiecaliśmy po niespełnionej miłości  nie pojawiła się. że zburzyliśmy wszystko to  co razem pielęgnowaliśmy. że nie spotykamy się  a co gorsza  nie jesteśmy nawet na 'cześć'. a najbardziej boli to  że przestaliśmy się wzajemnie szanować. oboje.   yezoo

yezoo dodano: 26 czerwca 2012

przykro mi tylko, że przestaliśmy ze sobą rozmawiać. że przyjaźń, którą sobie obiecaliśmy po niespełnionej miłości, nie pojawiła się. że zburzyliśmy wszystko to, co razem pielęgnowaliśmy. że nie spotykamy się, a co gorsza, nie jesteśmy nawet na 'cześć'. a najbardziej boli to, że przestaliśmy się wzajemnie szanować. oboje. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć