 |
|
Piszę do Ciebie i błagam o spotkanie.. Zniżam się do poziomu chodnika, bo potrzebuję Ciebie, Twojego wsparcia, silnego ramienia... Problemy, problemami nasiąknięte...Jestem roztrzęsiona, makijaż już dawno spłynął... a Ty? Ty odpisujesz jakby chodziło o spotkanie z prawnikiem "coś wymyślę, znajdę czas" ...i płaczę coraz bardziej i nie wiem sama czy bardziej przez problemy, czy przez Ciebie.
|
|
 |
|
zrozumiałam, może za poźno i nie do końca, ale zrozumiałam.. tak zrozumiałam, nie jestes wart, niczego.
|
|
 |
|
okazuje się, że nikt nas nie okłamał, tylko my zbyt dużo sobie wyobrażaliśmy.
|
|
 |
|
Jesteś po prostu umalowaną wariatką z chorym przyzwyczajeniem do samej siebie
|
|
 |
|
Z tęsknotą można sobie radzić i jakoś z nią żyć,najgorsza jest ta pustka gdy tęsknić już nie ma za kim bo choćby się całą duszę wytęskniło a oddychać zapomniało to serce i tak wyląduje na dnie żałoby roztrzaskane na setki kawałków.
|
|
 |
|
Napisz dla mnie scenariusz. Scenariusz według Twoich marzeń, snów.
|
|
 |
|
Miło jest zacząć dzień anielskim pocałunkiem.
|
|
 |
|
A śnieg pada i zdaje się zasypywać wszystko, co na tym świecie było nasze i wspólne. Do widzenia, kocham Cię.
|
|
 |
|
Bo widzisz, zimą nie przejmuje się iż moje życie jest szare.
Świat wygląda tak samo smętnie.
|
|
 |
|
Drzwi mojego pokoju stróżami wszystkich sekretów i gorszych dni.
|
|
 |
|
Czy ktoś daleki od takich emocji może poczuć, co się ze mną dzieje, nawet gdybym opisała swoje noce i dni, w których tęsknię, marzę, przewracam się z boku na bok, nie mogąc sobie znaleźć miejsca i zasnąć?
|
|
 |
|
Oczekiwanie jest naszą porą
a najlepiej czekać na Ciebie
|
|
|
|