 |
Traktował mnie jak przedmiot, z dnia na dzień co raz mniej użyteczny. A Ja kochałam, na zabój. Dając Mu całą siebie.
|
|
 |
Pytasz mnie za co go kocham, a ja ci odpowiadam, że to bardziej złożone niż jebana konstrukcja klocków lego.
|
|
 |
W jednej chwili szybujesz po niebie, w następnej stoisz w deszczu i patrzysz na rozpadające się życie.
|
|
 |
Przepraszasz? To ja Cię kurwa zabije, a nad Twoim grobem szepnę 'przepraszam'. Wybaczysz?
|
|
 |
I znów wracamy do czasu, kiedy najważniejszy jest dźwięk sms'a. Bo przecież tylko na to czekam. Codziennie.
|
|
 |
|
Nie pomożesz mi, bo sama nie wiem co mi jest.
|
|
 |
|
Wiesz, też mam uczucia, znam nawet te najwyższe. Lecz, gdy patrzysz na mnie milcząc, ja też milczę.
|
|
 |
|
-Jest dobrze, naprawdę.
-Przekonujesz mnie, czy siebie ?
|
|
 |
siedzieliśmy pod sklepem. 'zaraz przyjdę' - powiedział i wszedł do sklepu. siedziałam na ławce czekając na niego. chwilę później wyszedł z czerwonym frugo w ręce. 'masz długopis?' - zapytał z bananem na twarzy. 'niby po co byłby mi tu potrzebny długopis?' - zaśmiałam się. 'masz rację, głupek ze mnie' - powiedział i wrócił się do sklepu. po niecałej minucie wrócił i wręczył mi frugo. 'ja Cię frugo' - powiedział i pocałował mnie w czoło. 'serio głupek jesteś. to do tego potrzebowałeś długopisu' - powiedziałam patrząc na napis. [szyszuniaa]
|
|
 |
'ale obiecaj mi że pójdziesz ze mną na lodowisko jak przyjadę' - usłyszałam w słuchawce. 'no jasne, że pójdę' - śmiałam się. 'no ale pójdziemy do tego zamku co tam jest potockich i musimy iść na zakupy, i na lody, i do parku, i wgl jak przyjadę do Sanek to ulepimy bałwana' - wymieniał. 'haha ty to głupi jesteś serio. normalnie żal mi Cię' - śmiałam się jak głupia do słuchawki. 'sama jesteś głupia i musisz mnie przenocować bo ja mam plan i wgl' - mówił dalej. 'taa a mamie powiem: cześć to mój kolega, śpi tu' - śmiałam się. 'no to ją uprzedź i wgl mowie Ci bedzie fajnie. chce ten poniedziałek' - powiedział i rozłączył się. kocham tego głupka jak brata, centralnie! [szyszuniaa]
|
|
 |
I na pewno nie odgadnę czy chcesz ze mną pójść przez szaleństwo.
|
|
 |
Jak Cie wkurwia to co widzisz, to po prostu nie patrz.
|
|
|
|