głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika marlenn93

Wiesz co to za uczucie gdy nagle w Twoim życiu pojawia się ktoś  dla kogo nagle możesz zrobić wszystko? Gdy w Twojej głowie kotłuje się milion myśli bo tak bardzo chcesz jego ciepła  spojrzenia  głosu  a tak naprawdę nie powinnaś. Gdy pragniesz tej adrenaliny  zapachu i delikatnego wodzenia nosem po Twpim uchu  a jednocześnie myślisz o tym  że w życiu nie powinno Cię tu być. Nie powinno Cię być u niego  bo kilka godzin Temu miłość Twojego życia pojechała  a Ty szukasz pocieszania w innych ramionach? Bo mimo tego że obiecałaś nadal masz z nim kontakt? Bo wspólna kolacja  wino i film  papieros na szóstym piętrze daje oddech i wolność i czujesz że nie masz ograniczeń i coraz bardziej nie poznajesz siebie. Nie jesteś tą  którą byłaś wczoraj.

liirycznaaterrorystka dodano: 15 marca 2018

Wiesz co to za uczucie gdy nagle w Twoim życiu pojawia się ktoś, dla kogo nagle możesz zrobić wszystko? Gdy w Twojej głowie kotłuje się milion myśli bo tak bardzo chcesz jego ciepła, spojrzenia, głosu, a tak naprawdę nie powinnaś. Gdy pragniesz tej adrenaliny, zapachu i delikatnego wodzenia nosem po Twpim uchu, a jednocześnie myślisz o tym, że w życiu nie powinno Cię tu być. Nie powinno Cię być u niego, bo kilka godzin Temu miłość Twojego życia pojechała, a Ty szukasz pocieszania w innych ramionach? Bo mimo tego że obiecałaś nadal masz z nim kontakt? Bo wspólna kolacja, wino i film, papieros na szóstym piętrze daje oddech i wolność i czujesz że nie masz ograniczeń i coraz bardziej nie poznajesz siebie. Nie jesteś tą, którą byłaś wczoraj.

Przychodzi tu. I pisze. Zbłąkana dusza. Pragnąca  by ktoś ją wysłuchał. Zbyt nieśmiała  by poprosić o to głośno. Przepełniona obawami  że w bezpośredniej konfrontacji spotka się z odrzutem. Szyderczym śmiechem  który wykpi jej nadzieje na zrozumienie.

definicjamiloscii dodano: 7 marca 2018

Przychodzi tu. I pisze. Zbłąkana dusza. Pragnąca, by ktoś ją wysłuchał. Zbyt nieśmiała, by poprosić o to głośno. Przepełniona obawami, że w bezpośredniej konfrontacji spotka się z odrzutem. Szyderczym śmiechem, który wykpi jej nadzieje na zrozumienie.

Irracjonalne jest to  że pojawiam się tu znienacka  po półtora roku  żeby napisać jedynie te kilkadziesiąt słów i na nowo zniknąć. Jestem osiem lat starsza  niż w momencie  kiedy pojawiły się tu moje pierwsze teksty   i pewnym faktem jest to  że ta strona i ten profil wciąż we mnie żyje  jako początek czegoś  co mocno mnie kształtowało i budowało jako człowieka. Czuję się tak jakbym chodziła po opuszczonym cmentarzu  gdzie leży tylko to  co materialne  ale tak wyraźnie odczuwasz to  co wewnątrz... :

definicjamiloscii dodano: 6 marca 2018

Irracjonalne jest to, że pojawiam się tu znienacka, po półtora roku, żeby napisać jedynie te kilkadziesiąt słów i na nowo zniknąć. Jestem osiem lat starsza, niż w momencie, kiedy pojawiły się tu moje pierwsze teksty - i pewnym faktem jest to, że ta strona i ten profil wciąż we mnie żyje, jako początek czegoś, co mocno mnie kształtowało i budowało jako człowieka. Czuję się tak jakbym chodziła po opuszczonym cmentarzu, gdzie leży tylko to, co materialne, ale tak wyraźnie odczuwasz to, co wewnątrz... :)

Gdzieś mam jego przeszłość  bo pamiętam swoją. Gdzieś mam to  co mówią o tym  jaki potrafił być   ja też nie świeciłam przykładem. Ranił  łamał serca  pozostawiał po sobie bałagan... i dzisiaj powinnam może obawiać się  że to samo zrobi tu  w moim życiu. Sęk w tym  że ja też bez głębszych słów wyjaśnień oświadczałam  że  to nie to  i wypisywałam się z czyjegoś jutro  które tak skrzętnie planował z moim udziałem. Odwracałam się na widok łez  nic sobie z nich nie robiąc. Zgasiłam empatię. Zobojętniałam na uczucia innych. Poszliśmy w dalszą podróż z życia   z takimi bagażami. Absolutnie nienastawieni na to  że w naszej relacji możemy napotkać na coś wartego uwagi na dłużej  ale zaciekawieni tym  co może nam dać. Minęły setki wspólnych dni  siedzimy w tym samym pociągu życia  a na każdej stacji wysiadamy razem  żeby zobaczyć i doświadczyć jak najwięcej   ale wspólnie.

definicjamiloscii dodano: 6 marca 2018

Gdzieś mam jego przeszłość, bo pamiętam swoją. Gdzieś mam to, co mówią o tym, jaki potrafił być - ja też nie świeciłam przykładem. Ranił, łamał serca, pozostawiał po sobie bałagan... i dzisiaj powinnam może obawiać się, że to samo zrobi tu, w moim życiu. Sęk w tym, że ja też bez głębszych słów wyjaśnień oświadczałam, że "to nie to" i wypisywałam się z czyjegoś jutro, które tak skrzętnie planował z moim udziałem. Odwracałam się na widok łez, nic sobie z nich nie robiąc. Zgasiłam empatię. Zobojętniałam na uczucia innych. Poszliśmy w dalszą podróż z życia - z takimi bagażami. Absolutnie nienastawieni na to, że w naszej relacji możemy napotkać na coś wartego uwagi na dłużej, ale zaciekawieni tym, co może nam dać. Minęły setki wspólnych dni, siedzimy w tym samym pociągu życia, a na każdej stacji wysiadamy razem, żeby zobaczyć i doświadczyć jak najwięcej - ale wspólnie.

Najtrudniej jest liczyć do dwudziestu czterech. Doba ma cholernie trudny wymiar  bo czujesz ciężar każdej przemijającej godziny   dzisiaj  w dniu który się nie powtórzy  nie wróci. Liczeniu do dwudziestu czterech towarzyszy przemijanie i umykająca szansa. Wewnętrznie czujesz  że powinieneś wykorzystać moment  wziąć się w garść  pójść po  swoje . Tylko co jest  twoje ? W każdych kolejnych dwudziestu czterech godzinach błyska pytanie  jak je przeżyć  by znów nie znaleźć się w martwym punkcie  gdzie po prostu nic nie wiesz. Teraz upijasz łyk herbaty  dwudziesta trzecia trzydzieści. Za moment minie kolejna pełna doba  położysz się do łóżka  zamkniesz oczy i pomyślisz o swoich marzeniach. Przyjdą kolejne dwadzieścia cztery godziny   czy odważysz się zawalczyć o to  by nie marzyć... a wspominać?

definicjamiloscii dodano: 6 marca 2018

Najtrudniej jest liczyć do dwudziestu czterech. Doba ma cholernie trudny wymiar, bo czujesz ciężar każdej przemijającej godziny - dzisiaj, w dniu który się nie powtórzy, nie wróci. Liczeniu do dwudziestu czterech towarzyszy przemijanie i umykająca szansa. Wewnętrznie czujesz, że powinieneś wykorzystać moment, wziąć się w garść, pójść po "swoje". Tylko co jest "twoje"? W każdych kolejnych dwudziestu czterech godzinach błyska pytanie, jak je przeżyć, by znów nie znaleźć się w martwym punkcie, gdzie po prostu nic nie wiesz. Teraz upijasz łyk herbaty, dwudziesta trzecia trzydzieści. Za moment minie kolejna pełna doba, położysz się do łóżka, zamkniesz oczy i pomyślisz o swoich marzeniach. Przyjdą kolejne dwadzieścia cztery godziny - czy odważysz się zawalczyć o to, by nie marzyć... a wspominać?

Gdy delikatnie musnął jej ciało ciepłą dłonią  dotknął jej pleców  ramion  poczuła jak rozchodzi się po niej milion małych igiełek. Tak błaha rzecz przyprawiała ją prawie o omdlenie. Wiedziała  że to nic dobrego lecz mimo to i tak łaknęła jego bliskości. Celowo czarowała go swoją aparycją  poniekąd nawet uwodziła  by on znów przyprawił ją o zawrót głowy. Wtedy poza nim nie widziała nic.

liirycznaaterrorystka dodano: 17 grudnia 2017

Gdy delikatnie musnął jej ciało ciepłą dłonią, dotknął jej pleców, ramion, poczuła jak rozchodzi się po niej milion małych igiełek. Tak błaha rzecz przyprawiała ją prawie o omdlenie. Wiedziała, że to nic dobrego lecz mimo to i tak łaknęła jego bliskości. Celowo czarowała go swoją aparycją, poniekąd nawet uwodziła, by on znów przyprawił ją o zawrót głowy. Wtedy poza nim nie widziała nic.

Ooo! Dużo szczęścia! :  teksty wiecznyzaciesz dodał komentarz: Ooo! Dużo szczęścia! :* do wpisu 2 listopada 2017
Mam to samo! :  teksty wiecznyzaciesz dodał komentarz: Mam to samo! :( do wpisu 2 listopada 2017
Witam wszystkich! Ale dużo mineło czasu od kiedy tu pisałam!   Czy ktoś jeszcze z moich obserwujących jest tutaj? :

wiecznyzaciesz dodano: 2 listopada 2017

Witam wszystkich! Ale dużo mineło czasu od kiedy tu pisałam! Czy ktoś jeszcze z moich obserwujących jest tutaj? :)

Przeszkody nie powinny cię zatrzymywać. Jeśli uderzysz w ścianę  nie odwracaj się zrezygnowany. Znajdź sposób  żeby się wspiąć  obejść lub przebić .

aandziakk dodano: 16 sierpnia 2017

Przeszkody nie powinny cię zatrzymywać. Jeśli uderzysz w ścianę, nie odwracaj się zrezygnowany. Znajdź sposób, żeby się wspiąć, obejść lub przebić .

po pewnym czasie będzie brakowało mi tego  że już nie brakuje mi Ciebie.

aandziakk dodano: 27 kwietnia 2017

po pewnym czasie będzie brakowało mi tego, że już nie brakuje mi Ciebie.

chodź do mnie. chcę poczuć Ciebie we mnie. rozkołysz uczucia. rozdrażnij zmysły. podziel się sobą. chodź do mnie  kochanie.

aandziakk dodano: 27 kwietnia 2017

chodź do mnie. chcę poczuć Ciebie we mnie. rozkołysz uczucia. rozdrażnij zmysły. podziel się sobą. chodź do mnie, kochanie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV