 |
coraz bardziej wierzę w to, że życie jest zbiorem przypadków
|
|
 |
Jesteśmy nieszczęśliwi bo sami nie wiemy czego chcemy. Pragniemy rzeczy które mają inni ludzie. Wydaje się nam że jeżeli są dzięki temu szczęśliwi my też będziemy.Błąd. Każdy zupełnie inaczej definiuje szczęście, inaczej miłość, przyjaźń. To co dla dla jednych jest spełnieniem dla drugich będzie przekleństwem. Nie porównujmy się do innych. To nie pomoże. Wyznaczajmy sobie własne cele. Zdobywajmy je bo tajemnica szczęścia tkwi w krótkich momentach, reszta to ciężka praca, pot, krew i łzy. Pogódź sie z tym.
|
|
 |
Muszę tam dojść
Choćby nie wiem co.
Choć czasami jedyne co czuje
To ból i gorycz.
|
|
 |
Człowiek, który zaczyna budować swoje życie na bazie własnej samotności zaczyna się nieodwracalnie psuć.
|
|
 |
jeżeli nigdy nie spróbujesz czekolady, w życiu nie najdzie Cię na nią ochota. jeżeli nigdy nie będziesz dla niego ważna, Twoje serce nie zdechnie jak mucha na parapecie, kiedy nagle przestaniesz być.
|
|
 |
nie miało dla mnie znaczenia to, że nadal miałam na sobie piżamę, ani to, że mój rozmazany makijaż nadawał mi wygląd klauna. szłam przed siebie. do windy, gdzie na jednym z pięter wsiadł sąsiad z przerażeniem spojrzawszy na mnie, miałam wrażenie że dzwoni na pogotowie psychiatryczne, kiedy niechybnie obrócił się i zaczął stukać w klawiaturę telefonu zakrywając cały aparat. wysiadłam. lało jak z cebra, ale co to dla mnie. szłam, nie widząc niczego przed sobą, z trudnością otwierałam oczy zważając na litry wlewającego się deszczu w moje oczy. światła, to to. stanęłam, ale każde z aut nieudolnie mnie wymijało trąbiąc jak na frustratkę, którą rzeczywiście mnie sprawiłeś. więc położyłam się. jak zawsze, wtedy kiedy wbijałeś mi w serce kolejną szpilkę a ja chowałam się pod łożkiem zanosząc płaczem. tym razem wbileś mi nóż. tym razem położyłam się na ulicy. tym razem, nawet nie zdążyłam zapłakać.
|
|
 |
nie umiem żyć z nim, nie umiem żyć bez niego.
|
|
 |
prawdziwa mądrość i doświadczenie nigdy nie wyśmieje niewiedzy młodości
|
|
 |
Brakuje mi Ciebie. Ale to nie jest tak, że nie daję sobie rady. Brakuje mi również wielu innych rzeczy. Można znieść w życiu naprawdę wiele, dlatego nie powiem, że płaczę po nocach i nie mogę jeść. Nie będę pisała, że brak mi powietrza, a życie nie ma sensu. To nie ważne. Ważne było to, że RAZEM MOGLIŚMY BYĆ NIEZWYKLI. WOLAŁEŚ ZWYCZAJNOŚĆ.
|
|
 |
to nie wiek jest wyznacznikiem naszej dorosłości, w życiu każdego przychodzi pora kiedy zbiera w sobie odwagę by wziąć na siebie odpowiedzialność dorosłego życia, to nie wyścigi, nie ważne czy wcześniej czy później, ważne to wyczuć odpowiedni moment, chwilę kiedy powinniśmy w to życie wejść
|
|
 |
"Potrzeba ogromnej odwagi, wyzbycia się strachu, aby dorosnąć do swojego przeznaczenia."
|
|
|
|