 |
|
Dzisiaj, kiedy staliśmy tak z ludźmi nad Ich grobami, szepcząc wspominaliśmy czas, kiedy byli tutaj, obok przy Nas. Zastanawialiśmy dlaczego tak jest, że życie zabiera Nam ludzi, którzy tak naprawdę niczym nie zawinili? Dlaczego zamiast podarować jeszcze jedną szansę na oddech, zamyka Im powieki zatrzymując rytm serca, ciała zakopując pod ziemię? Przez nasze myśli kilkaset razy przewijały się Ich uśmiechy, słowa zatrzymane gdzieś na dnie serca i czyny zapisane w pamięciach. Pomimo świadomości, że nie ma Ich już z Nami, że może już nigdy się nie zobaczymy, to w Naszych sercach trwają nadal, żyją przypominając o sobie każdego dnia.
|
|
 |
|
nieważne są żadne słowa, nasza miłość jest piękna
|
|
 |
|
Wmówiłam sobie, że to ty jesteś mi przeznaczony, ale czułam się taka samotna w twoim towarzystwie
|
|
 |
|
Ile były warte nasze słowa, kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa
|
|
 |
|
Mam ochotę pić, a potem iść z tobą do ciebie, w niebie zapomnieli o nas
|
|
 |
|
I czy naprawdę umiem być wolna? Wciąż wybieram nieintratne poglądy. Wracam od niego, deszcz pada, który raz już próbujemy to naprawiać?
|
|
 |
|
wszystkie złe wizje wracają teraz
|
|
 |
|
Piję kawę i palę Camela, nie boję się, znam to, czułem tak nieraz, przegrana, spłukana do zera
|
|
 |
|
Przegrałem dużo, ale nie chciałem być sam
|
|
 |
|
Jest tyle rzeczy, których nie zapomnę, nawet gdybym leczył się. Więc swój niebezpieczny umysł idę leczyć w klubie, chociaż nie wiem czy chcę
|
|
 |
|
Czasami jest źle, ale trzeba mieć siłę w sobie by wstać, robić rozpierdol i naprawić wszystko co się nam nie podoba!
|
|
 |
|
- ej, pomyśl, gdyby jedna łza skracała życie o godzinę . - kurwa, już by mnie tu nie było.
|
|
|
|