 |
|
Może gdybym teraz napisała Ci jak bardzo mi źle , jak bardzo to wszystko się nie układa. Może wtedy coś by się zmieniło. Ale nie, ja mam tą cholerną dumę i strach przed kolejnym niewypałem. /nfrej
|
|
 |
|
A dziś proszę Cię Boże o tylko jedno. Uwolnij mnie od tej cholernej miłości, wyzwól mnie od tego uczucia, które działa tylko w jedną stronę.. czy naprawdę uważasz, że jestem w stanie kochać za dwie osoby? otóż nie jestem.. próbowałam, starałam się ze wszystkich sił, jednak nie dałam rady. Proszę zrozum mnie, uwolnij mnie od tego ciężaru i pozwól na nowo zobaczyć świat we wszystkich kolorach. /zakazanamilosc
|
|
 |
|
Menda Moja Kochana ! ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
|
|
 |
|
Nawet kiedy jestem sam, ściany nie są puste
Czuję ich spojrzenia za weneckim lustrem
Oczy zdradzają zawsze fałsz mowy
Sąd kapturowy, bez prawa do obrony
Dają mi żarcie niegodne nawet świni
Historia choroby w karcie pacjenta - szowinizm
|
|
 |
|
Chcą czytać ze mnie jak z książki telefonicznej
Nie mam żółtych stron, żółte papiery? Chryste!
I ciągle słyszę na swój temat szepty
Pod językiem schowany kolejny neuroleptyk
|
|
 |
|
cztery strony świata zbite są z gąbek,
tu lokatorzy wpierdalają obiad przez słomkę
|
|
 |
|
nasze zdjęcie skleję i powieszę w ramce czas stracony w walce ucieka przez palce po co nam w szklance wody kolejna burza wiem każda róża ma kolce, wiem ja się pocę z nerwów w noce samotne liczę powody kłótni co są mało istotne.
|
|
 |
|
następnym razem. nie będzie następnego razu chociaż wiem, że to tylko kłamstwa. kurwa, jeśli on znów spróbuje odejść przywiążę go do łóżka i podpalę dom.
|
|
 |
|
wiem nieraz zawiodłam chuj ze każdy tak robi patrząc ludziom na ręce wypierdolisz się o nogi.
|
|
 |
|
wiem ze czasem bardzo trudno mnie kochać, ale chyba łatwo zobaczyć miłość w moich oczach
|
|
 |
|
w gore wódka! dzisiaj balujemy tak jakby miało nie być jutra.
|
|
 |
|
chłopaku nalej, jebać gorzkie żale, polityczny kabaret, kłamstwa na światowa skale. w gorze środkowy palec, sram na wasze formy, sram na rząd, na sady i niebieskie uniformy.
|
|
|
|