 |
|
nie mogę się uczyć, bo jest za gorąco, bo jest za zimno, bo boli mnie głowa, bo jestem głodna, bo pies szczeka na dworze, bo u sąsiada na podwórku jest za głośno, bo jest za cicho w domu, bo właśnie mam ochotę na serial, a przecież sam sie nie obejrzy, bo mam zły humor, bo jestem zbyt wesoła, bo jest impreza, bo nie ma imprezy, bo wypiłam piwo, bo nic nie wypiłam, bo boli mnie serce, bo nie mam serca, bo...nie moge i tyle. proste.
|
|
 |
|
teoretycznie nic się na stało . praktycznie - wszystko się zjebało .
|
|
 |
|
Może teraz będziesz się z tego śmiał, ale przekonasz się że kiedy ona Cię zostawi przyjdziesz właśnie do mnie. Pamiętaj, później może być za późno
|
|
 |
|
i kocham tą satysfakcję, gdy pod naciskiem mojego spojrzenia spuszczasz głowę w dół.
|
|
 |
|
Wciąż pamiętam delikatny i czuły dotyk Twojej dłoni. Próbowałam go zastąpić dosłownie wszystkim.. Telefonem, mp4, papierosem, alkoholem, misiem, a nawet swoją dłonią.. Jednak Twoja dłoń jest niezastąpiona..
|
|
 |
|
- Mogę być winna grosika ? -Tak, tylko nie wydaj na głupoty
|
|
 |
|
Kocham ten stan , gdy mówisz mi zwykłe 'cześć' łapiesz rękę na powitanie, a ja mam wrażenie, że te motylki w brzuchu mnie rozpierdolą
|
|
 |
|
potrzebowała zapomnieć . chciała zająć się czymś, co pozwoliło by jej odciągnąć myśli od tego co się stało . zawsze bała się oglądąć horrory . włączyła ten , który podobno miał być najstraszniejszy . nawet to co straszne nie zdało swojego egzaminu . w głowie nadal miała to , co tak usilnie starała się z niej wyrzucić.
|
|
 |
|
Uwielbiam się z Tobą droczyć. Kocham kiedy udajesz obrażonego, a ja na wszystkie sposoby próbuję Cię rozbawić. Wielbię tą Twoją powagę, którą w takich chwilach ledwo utrzymujesz na twarzy
|
|
 |
|
chyba teraz moja kolej na brak czasu. poczekam, aż zatęsknisz.
|
|
 |
|
I tak siedząc z otwartymi ranami płakała nad swoim życiem powtarzając sobie, że nie warto się nim przejmować.
|
|
 |
|
nie potrzebuje czasu, by zrozumieć, że jesteś moim planem na resztę dnia. tygodnia. życia.
|
|
|
|