 |
|
Potem, przez następne miesiące, wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłem poranków. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami. Ze snami było jakoś łatwiej.
|
|
 |
|
- tato, masz facebooka! - no mam, a co Ty myślałaś, że Ja taki niemłodzieżowy jestem? - a czemu mnie nie zaprosiłeś do znajomych? - no Ola, weź! córkę mieć w znajomych? siara trochę. / hahaha, tatuś. ♥
|
|
 |
|
pewnego dnia usiadłam na parapecie i szepnęłam Twoje imię. pewnego dnia zaczęłam tańczyć do Twoich ulubionych piosenek. raz nawet przyłapałam się na tym, że włosy zarzucałam na prawą stronę, bo mówiłeś, że kochasz widok mojej szyi. później było już tylko gorzej. zaczęłam śmiać się tak jak lubisz, a nawet pisać w zeszycie Twoje inicjały. aż któregoś dnia, zupełnie bez powodu, obudziłam się w środku nocy i zapłakałam. ' zależy mi na nim ' syknęłam, zaciskając wargi. odchyliłam głowę do tyłu, zamykając oczy. powiedziałam to, przyznałam się. przegrałam.
|
|
 |
|
Przez lata poznajesz tysiące osób, aż pewnego dnia spotykasz kogoś, kto zmienia Twoje życie.
|
|
 |
|
Bit w słuchawkach przypomina rytm jego serca./jachcenajamaice
|
|
 |
|
To dzięki Tobie mam dzisiaj więcej.
Nie potrafię wyrazić jak bardzo kocham Cię sercem.
Nie potrafię dobrać słów do tego co czuje.
Nie potrafię powiedzieć jak bardzo Ci dziękuje..
|
|
 |
|
Nie wstydź się uczuć, nie tędy droga.
Nie bój się słowa, miłość to nie moda.
Szkoda mi tych wszystkich, którzy mówią, że nie czują.
Przykre jest to, że wciąż twierdzą, że miłość jest bzdurą.
|
|
 |
|
Serce pełne bólu, wspomnień pełna głowa,
jakie dziś znaczenie mają tamte słowa i czy,
musiało tak być?
|
|
 |
|
Choć ten świat nie dla nas kręci się już zobacz,
zachmurzone niebo znowu myśli o nas,
gdy Ty uśmiechasz do wspomnień się znów..
a oczy szklą się.
|
|
 |
|
I codziennie, się zastanawiam czy jakikolwiek sens jest bym się jeszcze bardziej starał?
I codziennie, przez pryzmat stłuczonego lustra fałsz widzą me oczy, fałsz na ludzkich ustach.
|
|
 |
|
I codziennie, się zastanawiam czy jakikolwiek sens jest bym się jeszcze bardziej starał?
I codziennie, myślę nad sobą czy muszę spadać w dół gdy rani ludzkie słowo?
|
|
|
|