 |
|
Trudno wypuścić z ręki coś, czego człowiek się kurczowo trzymał. Nawet kiedy to coś, jest najeżone cierniami. Może zwłaszcza wtedy.
|
|
 |
|
Siedziałeś w barze jak co weekend, chlałeś, niedługo chyba tam zamieszkasz na stałe i gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek, chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć.
|
|
 |
|
Pokazałeś mi raj, który zniknął.
|
|
 |
|
"Ciemne mieszkanie, zero snu, milion łez."
|
|
 |
|
Doświadczenie nauczyło mnie, żeby nigdy nie próbować kontrolować drzwi do własnych uczuć. Są zawsze otwarte. Jeśli ktoś będzie chciał wejść, a drzwi będą zamknięte, wyważy je. Jeśli będzie chciał jednak wyjść - wyjdzie oknem. Chcesz wejść? Zapraszam. Chcesz wyjść? Odprowadzę Cię. Ludzie przychodzą i odchodzą, nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować.
|
|
 |
|
Ile dałabym by zapomnieć Cię.
|
|
 |
|
Co za sens teraz o tym myśleć? Wszystko dawno minęło.
|
|
 |
|
Alko wypłukało ze mnie wszystko, oprócz żalu.
|
|
 |
|
Czemu kiedy temat trudny, z rezygnacją krzyczysz chuj z tym?
|
|
 |
|
Zawsze wierzyłem w miłość - w ideę ponad biochemią, czułem że to ludzie tworzą piekło i tworzą niebo.
|
|
 |
|
Dochodzi czwarta nad ranem, zasypiam.
W słuchawkach mnie żegna moja muzyka.
|
|
 |
|
Magia jest w książkach, w ludziach nie bardzo,
książki zawsze pamiętały swoją wartość.
|
|
|
|