 |
|
'otwórz oczy i wytańcz swoją historię albo zamknij je i śnij dalej swój piękny sen. :)
|
|
 |
|
Siedziała przy oknie pod kocem.. czekała na kolejną spadającą gwiazę by pomyśleć po raz 10 to samo życznie.
|
|
 |
|
Leżąc na łóżku, wpatrując się w sufit, trzymała wyłączony telefon. Tylko wtedy poczułą się wolna,przenosząc się w świat wyobraźni.
|
|
 |
|
`Bo ona marzyła, by obudzić się w bezproblemowym świecie.`
|
|
 |
|
' I na łące kwiatów, wydeptać ścieżkę szczęścia... '
|
|
 |
|
I stanę tak pod twoimi drzwiami w białej koszulce, całej przemokniętej od letniego deszczu, z rozmazanym makijażem i zapłakanymi oczami i nie czekając aż otworzysz w końcu wykrzyczę jak cholernie mi Ciebie brakuje.
|
|
 |
|
Bo są momenty, gdy tęcza przestaje błyszczeć kolorami.
|
|
 |
|
To, że czasami płaczę nie znaczy, że jestem słaba.. To, że nie zawsze się uśmiecham nie znaczy, że nie jestem szczęśliwa.. To, że często marzę nie znaczy, że nie patrzę realnie.. To, że kocham za mocno nie znaczy, że można mnie ranić..
|
|
 |
|
Nie zampomniałam tych momentów kiedy życie nabierało sensu.
|
|
 |
|
Gdy miałeś odejść - milczałam. Gdy odchodziłeś - płakałam. Gdy odszedłeś - nienawidziłam.
Bo ciągle Cię kochałam.
|
|
 |
|
-Popatrz na Nią. I co widzisz? -Kobietę, która jest na pozór bardzo uśmiechnięta. -Ale przypatrz się bardziej. Widzisz ten krzywy, udawany uśmiech ? Jej oczy ? -Są zgaszone. -Tak, Ona cierpi. Możliwe, że jest jedną z najbardziej skrzywdzonych istot na świecie. Ale walczy z tym. Próbuje żyć i szuka wciąż swojego nowego tlenu.
|
|
 |
|
Chciałabym żebyś był teraz, bym mogła zadzwonić do Ciebie, wypłakać się, powiedzieć jak mi ciężko, a Ty nawet jak byś nie umiał pomóc, powiedziałbyś, że jesteś ze mną i wszystko będzie dobrze, tak niewiele, takie nic, a potrzebne do funkcjonowania.
|
|
|
|