 |
|
faceci to dupki, ale zabijają pająki, a ja nienawidzę pająków.
|
|
 |
|
zdegustowana smakiem niespełnionych oczekiwań, powoli uczę się żyć.
|
|
 |
|
pozdrawiam małolaty robiące z siebie szmaty.
|
|
 |
|
gdzie jest moja siła, kiedy potrzebuję jej najbardziej?
|
|
 |
|
znasz to uczucie, kiedy nie cieszy już nic, co dotychczas sprawiało Ci wiele przyjemności?
|
|
 |
|
zaufałam, aż głupio mi się przyznać, że byłam taka naiwna.
|
|
 |
|
dobre czasy są za nami lub przed nami – z pewnością nie ma ich teraz.
|
|
 |
|
największym życiowym błędem jest udawanie, że to, co nas boli jest nam obojętne.
|
|
 |
|
- masz mnie za skurwysyna? - mam być szczera, czy miła?
|
|
 |
|
nie, nie mam okresu, po prostu jesteś idiotą .
|
|
 |
|
nie lubiła swojego uśmiechu, bo nie lubiła niczego, co sztuczne.
|
|
 |
|
i te przypadkowe zbiegi okoliczności, które tak bardzo rozpierdalają moje życie.
|
|
|
|