 |
|
w poszukiwaniu zajebistego jutra.
|
|
 |
|
teoretycznie to już koniec, ale praktycznie w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć.
|
|
 |
|
gdybym nie kochała słodyczy, byłabym idealnie szczupła, gdybym nie kochała Ciebie, byłabym idealnie szczęśliwa.
|
|
 |
|
teraz to ja mam wyjebane, dziękuję za uwagę.
|
|
 |
|
piłam, bo chciałam utopić swoje smutki, ale teraz te cholerstwa nauczyły się pływać.
|
|
 |
|
dziś oddałabym każde jutro za tamten czas..
|
|
 |
|
i nic co pojebane, nie jest mi obce.
|
|
 |
|
kiedy widzę tą Twoją roześmianą gębe, mam ochotę podejść i Ci przypierdolić !
|
|
 |
|
zawsze wiedziałam, że ludzie odchodzą, wierzyłam, że ludzie, nie Ty!
|
|
 |
|
dlaczego nadal trwam w tym bezsensownym uczuciu, wiedząc, że ono nie ma żadnej przyszłości?
|
|
 |
|
gdyby ta laska z Titanica się trochę posunęła, to Jack by żył.
|
|
 |
|
od czasu do czasu mam takie uczucie, że pierdole to wszystko.
|
|
|
|