 |
Co ty od niego chcesz? Żeby ci codziennie róże przynosił, nie spóźniał się, był punktualny, przyjeżdżał po ciebie, robił sto tysięcy niespodzianek, był miły, kochany, romantyczny, żeby cię zabierał na długie i romantyczne spacery, żeby nie zapominał o tobie, i żebyś zawsze przy nim czuła się kochana. Przecież to tylko facet. Da się ich kochać tacy, jacy już są, i to jest w nich takie słodkie.
|
|
 |
podejdź, połóż dłoń lekko na lewo od środka klatki piersiowej, czujesz jak wali?
|
|
 |
kiedyś... kiedyś zobaczysz mnie z kim innym. roześmianą i szczęśliwą, tak jak potrafię robić to jedynie przy tobie. a ja? a ja przejdę koło ciebie rzucając tylko przelotne spojrzenie, nie pamiętając, że kiedyś byłeś najważniejszą osoba w moim życiu. /rozmazana
|
|
 |
chuj mnie to obchodzi, jesteśmy młodzi.
|
|
 |
przykro mi, ale spierdalaj.
|
|
 |
chociaż wiem, że to o niczym nie świadczy, głupia gwiazdka przy dwukropku sprawia że czuję się dla Ciebie ważna.
|
|
 |
rzucasz dla niego wszystko, a w zamian nie dostajesz nic.
|
|
 |
ideał. każdy wie, że nie istnieje, a mimo to wszyscy usilnie go szukają.
|
|
 |
dlaczego wszystko zaczyna się pieprzyć, kiedy dochodzimy do wniosku, że jesteśmy szczęśliwi?
|
|
 |
nie wiem czy to jeszcze fikcja.
|
|
 |
Nie wyobrażała sobie, że można być ze sobą tak blisko. Tak się ze sobą związać, że zwykłe przesunięcie po włosach koniuszkami palców jest niewątpliwą, jasną deklaracją miłości.
|
|
|
|