 |
|
mam zajebistą ochotę nawpierdalania się tabletek, tylko po to by chociaż przez chwile nie czuć,nie pamiętać, nie myśleć. by się wyniszczyć. tak, nie daję rady, opadam z sił... ;(((( /yoshi.
|
|
 |
|
nie ćpam już dla przyjemności, ćpam, żeby nie czuć. /pamiętniknarkomanki.
|
|
 |
|
Przegrałam życie... a nie chce żyć nieszczęśliwa. Jestem nieuleczalnie chora: Sama na siebie. /pamiętnik narkomanki.
|
|
 |
|
Są podobno granice, których nie wolno przekraczać. Ja mam wrażenie, że przekroczyłam je wszystkie. /pamiętniknarkomanki.
|
|
 |
|
Życie jest nam dane. Mamy żyć dla samego życia. Dla cierpienia. śmierć ma zakończyć nasze cierpienie, więc dlaczego tak się jej boimy? Jesteśmy niczym, a ciągle wmawiamy sobie, że jesteśmy kimś. /pamiętniknarkomanki.
|
|
 |
|
nie warto mi ufać, nie jestem odpowiedzialna. często ranię, wszystko niszczę. muszę zostać sama, by nauczyć się żyć ze sobą. proszę, dajcie mi szansę zdobycia tej umiejętności i zostawcie mnie. nie mówcie do mnie, nie słuchajcie też moich słów. wydam sobie karę śmierci i odejdę, dam wam spokój.;(( /yoshiko.
|
|
 |
|
przyjaźń? kiedy na 'spierdalaj'
ona dalej idzie za Tobą, bo wie, że masz problem .
|
|
 |
|
stoisz o krok od niego, on krok od Ciebie. zawsze tego chciałaś, teraz łapie Cię zwątpienie. zawsze byłaś pewna tego, co chciałaś powiedzieć. teraz.? niepewność przybrała największe znaczenie.i choć poznałaś jego wzrok w końcu to poczułaś ,że przy nim nie masz kompletnie nic w środku, kompletnie nic, jesteś tylko nagim cieniem. tak umysłowo lekkim,bezradnym nasieniem. zamiast dać Ci myśli to je rozebrał, przybrałaś przy nim postać tak niewinnego dziecka. /kawu.
|
|
 |
|
chcę Cię poznawać z dnia na dzień coraz lepiej. chcę byśmy mogli mówić sobie wszystko, pełne zaufanie i szczerość. chcę odpowiadać uśmiechem na Twój uśmiech i dzielić się z Tobą smutkiem. chcę byś był częścią mnie, pozwolił wkroczyć mi w Twoje życie. pozwól zatapiać mi spojrzenie w Twoich niebieskich tęczówkach. powtarzaj,że kochasz i przytulaj za często. po prostu bądź, już zawsze. ♥ /yoshiko.
|
|
 |
|
to tylko iluzja, ta sama maska zakładana każdego ranka, tylko po to aby oszczędzić zbędnych tłumaczeń na temat mojego nastroju. /yoshiko.
|
|
 |
|
perfekcyjnie opanowana udawana obojętność. obojętność wyćwiczona przed lustrem. aby na wypadek niespodziewanego spotkania z Tobą, mogła pokazać Ci jaka jestem silna. /yoshiko.
|
|
|
|