 |
|
Gdybyś był, a nie bywał raz na jakiś czas (...) Gdybyś miał, a nie miewał czas i chęć i gest'
|
|
 |
|
Kiedy był przy mnie, byłam naprawdę szczęśliwa i czułam, że wszystko może skończyć się dobrze. Nieustannie wierzyłam w jego zmianę, która nigdy nie przyszła. Pragnęłam dać mu wszystko, nie dostając wciąż nic w zamian. Odszedł.. a ja wciąż wmawiałam sobie, iż to dlatego, że ' to co najlepsze odchodzi najszybciej'. / bezimienni
|
|
 |
|
jestem sobą kiedy o tym nie wiem, czujesz?
|
|
 |
|
Właściwie, może byłabym w stanie o nim zapomnieć, zająć się czymś innym, sprawić, by coś odwróciło od niego moją uwagę. Jedyną przeszkodą jest to, że tak naprawdę wcale tego nie chcę. Bo uwielbiam myśli o nim i miliony wspomnień, które po sobie zostawił, rysowały na mojej twarzy uśmiech , jedynie ostatnio do góry nogami. / bezimienni
|
|
 |
|
znowu to samo, chorobo wyjdz
|
|
 |
|
forever young, i wanna be forever young
|
|
 |
|
ciesz się grą, ciesz się tym co masz. trzeba zasmakować pełni życia i zawsze czuć się zwycięzcą.
|
|
 |
|
wyrzucamy z siebie, coś co nam przeszkadza.
|
|
 |
|
Potrzebowałam jedynie lekkiego szmeru jego ust przy moim uchu, pocałunku w nadgarstki i poczucia, że wszystko się ułoży. Chciałam być szczęśliwa. Zapomniałam tylko, że moje wizje marzeń dla losu nie mają najmniejszego znaczenia. / bezimienni
|
|
 |
|
Twoje włosy i usta wpadają w Me Gusta!
|
|
 |
|
nie zapraszam chłopaka do domu bo boję się, że siostra wyrwie go na monte :/
|
|
|
|