 |
|
jestem dla ciebie tylko jeśli jesteś dla mnie
|
|
 |
|
moje życie, moje, nie twoje, moje zostaw w spokoju, za swoje uderz się w twarz
|
|
 |
|
nie łatwo jest wybaczyć, gdy ranne są uczucia
|
|
 |
|
Nie chcę wierzyć w słońce tuż po burzy, bo nadzwyczajnie go nie potrzebuję, nie potrzebuję ciepła promieni, czy tego, że znów będzie na parę chwil, by o zachodzie niepostrzeżenie stąd zniknąć. Nie potrzebuję nadziei na lepsze jutro, definicji szczęścia czy sprostowań uczuć, nie potrzebuję niczego, bo dziś, tak naprawdę nie mam już nic. / Endoftime.
|
|
 |
|
nie potrafię tak bez Ciebie
|
|
 |
|
chciałbym Ci powiedzieć jak bardzo kocham, ale nawet nie potrafię tego wszystkiego ująć w odpowiednie słowa
|
|
 |
|
Przepraszam Cie za słowa, które raniły jak najostrzejszy nóż. Za kłótnie spowodowane przede wszystkim przez moją głupią zazdrością. Za brak zaufania, za szarpaniny i łzy. PRZEPRASZAM. Ale wiedz, że pomimo tych rzeczy które tak raniły, Kocham Cie jak nikt inny.
|
|
 |
|
był czas kiedy byłem pewien czego chcę
a nie bylo w tym niczego co tu teraz jest
|
|
 |
|
znika publika, ból wspomnień, czysta matematyka decyduje o mnie, uczucia i co z nich wynika, upojnie przenika
|
|
 |
|
to ja z moją odyseją, mój świat, jego podstawy się chwieją; został mi tylko rap
|
|
 |
|
wtedy, kiedy oczy zamykam, zanikam
|
|
 |
|
a dziś znów słucham jej głosu,
bo gdy jej nie ma tęsknię, a gdy jest też nie przeklinam losu
|
|
|
|