 |
|
Widzialam was, znowu. Widze ten film non stop w mojej glowie teraz. Widze wasze usmiechy na twarzach, takie czule pelne podziwu. I widze wasze splecione rece. Moze to smieszne ale nie daje mi to spokoju. Nie moge przestac o tym myslec... dlaczego to tak bardzo boli? Ta mysl ze moglbys byc szczesliwszy z kims innym przytlacza coraz bardziej. Zamiast mnie, widze ja u Twego boku. Moze powinnam pozwolic Ci odejsc? Tak po prostu...
|
|
 |
|
"You say I'm crazy, cause you don't think I know what you've done. But when you call me baby I know I'm not the only one..."
|
|
 |
|
I mam stany lękowe, mam takie myśli o śmierci, przez czterdzieści pięć minut nic nie mogę zrobić, tylko się boję, że umrę, że moi rodzice umrą, i nic nie mogę, tylko jeszcze czarniej mi się robi od tego, i pojawiają się następne negatywne myśli, one nie są konkretne, tylko dręczące. No i nic mi się nie chce, nie mam siły się umyć rano, bo po co, nie mam siły wstać z łóżka.
|
|
 |
|
Obudzić się przed świtem. Otworzyć taras i poczuć piasek pod stopami. Plaża, mały domek przy morzu, kładę się na hamaku w za dużej bluzie. W ręku gorąca herbata, spokojnie odpalam papierosa, mimo iż palę okazjonalnie. Chyba jest okazja, świętowanie spokoju i szczęścia. Czuję powiew morskiej bryzy. Patrzę na świat jak budzi się do życia, a w drzwiach tarasu stajesz ty... Kładziesz się obok mnie, wtulam się w ciebie i delikatnie się uśmiecham .
|
|
 |
|
Nie zgubić się ani na chwilę, ani na miesiąc, ani na całe życie. Umieć wrócić, gdy się pobłądzi. Umieć odkryć błąd, przyznać się do tego, że się było nieuczciwym, brutalnym, egoistycznym, że się skrzywdziło drugiego człowieka. Potrzeba drugiego człowieka , który pomoże, ostrzeże, upomni w imię dobra, życzliwości. Potrzeba drugiego człowieka, który uratuje od rozpaczy. Potrzeba człowieka wiernego, który nie zdradzi nie odejdzie, nie opuści, nie zdarzy się czas próby, niepowodzeń, klęsk, katastrof życiowych, gdy wszyscy się odsuną, potępią, zapomną, który pocieszy, podeprze, poda rękę, pozwoli uwierzyć siebie, przyniesie nadzieję i radość. Bo miłość to bycie do dyspozycji, to gotowość do tego, by usłużyć, pomóc, przydać się, zaopiekować się. To chęć, by być potrzebnym. Czas jest zawsze tym egzaminatorem, przed którym nie ostanie się żadna złuda, zaślepienie.
|
|
 |
|
Jeśli moja nieobecność nie zmienia niczego w Twoim życiu, to moja obecność w nim też nie ma już żadnej wartości.
|
|
 |
|
Widzę, że się zmienił, nawet jeśli coś mi przeszkadza on stara się zrobić tak abym była zadowolona. Chce być dla mnie lepszy. Cieszę się, mimo to jestem ostrożna ponieważ kiedyś bardzo mnie skrzywdził.
|
|
 |
|
Jego oczy są takie dzikie. Niekiedy widzę łzy kiedy jest źle. Natomiast kiedy jest dobrze lśnią jak gwiazdy. Za każdym razem widzę jego uczucia. Uwielbiam te oczy..
|
|
 |
|
I kiedy się kłócimy jak wybucham i mówię o wszystkim co mnie boli o wszystkich jego błędach ale potem się uspokajam i chcę aby był obok mimo wszystko.
|
|
 |
|
Chciałabym aby był czuły, aby okazywał mi uczucia na każdym kroku. Aby mnie wspierał i pomagał w każdej sytuacji. Abym czuła się bezpieczna przy nim. Aby był szczery i wierny. Aby był we mnie zapatrzony tylko we mnie. Aby z dnia na dzień stawał się coraz bardziej męski, dojrzały i kochany.
|
|
 |
|
Wiem, że to co trwa od dwóch lat to jest to na co czekałam całe życie. Jestem pewna tego jak niczego na świecie. Choć mam już dwadzieścia jeden lat to czuję, że tak naprawdę pełnią żyję dopiero dwa. Odkrywam świat na nowo z uśmiechem na twarzy każdego dnia. Pełną piersią wdycham czyste powietrze. Łapię garściami radość ze wszystkiego co mnie otacza. I pomimo tego, że wciąż jestem dużym dzieckiem planuję przyszłość. Pierwszy raz myślę o czymś tak poważnie dokładnie to analizując. Nie chce zmian.. nie chce by to się skończyło. Czuję się bezpieczna, kochana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Nie jestem już tą starą mną. Zmienił mnie miłością jaką mi dał. Kocha, dba, jest pomimo i wbrew wszystkiemu. Wspiera jak nikt inny nawet wtedy gdy jest strasznie ciężko. Chce zostać jego już na zawsze. Chce się z nim zestarzeć i jako staruszka z pomarszczoną skórą nadal być dla niego IDEAŁEM. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Każdy się wstydzi.
Każdy się wstydzi trzech rzeczy.
Że nie jest ładny.
Że za mało wie.
I że niewystarczająco dobrze radzi sobie w życiu.
Każdy
|
|
|
|