głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mamwyjebaneno

Widzialam was  znowu. Widze ten film non stop w mojej glowie teraz. Widze wasze usmiechy na twarzach  takie czule pelne podziwu. I widze wasze splecione rece. Moze to smieszne ale nie daje mi to spokoju. Nie moge przestac o tym myslec... dlaczego to tak bardzo boli? Ta mysl ze moglbys byc szczesliwszy z kims innym przytlacza coraz bardziej. Zamiast mnie  widze ja u Twego boku. Moze powinnam pozwolic Ci odejsc? Tak po prostu...

sweetdefeat dodano: 14 grudnia 2015

Widzialam was, znowu. Widze ten film non stop w mojej glowie teraz. Widze wasze usmiechy na twarzach, takie czule pelne podziwu. I widze wasze splecione rece. Moze to smieszne ale nie daje mi to spokoju. Nie moge przestac o tym myslec... dlaczego to tak bardzo boli? Ta mysl ze moglbys byc szczesliwszy z kims innym przytlacza coraz bardziej. Zamiast mnie, widze ja u Twego boku. Moze powinnam pozwolic Ci odejsc? Tak po prostu...

 You say I'm crazy  cause you don't think I know what you've done. But when you call me baby I know I'm not the only one...

sweetdefeat dodano: 14 grudnia 2015

"You say I'm crazy, cause you don't think I know what you've done. But when you call me baby I know I'm not the only one..."

I mam stany lękowe  mam takie myśli o śmierci  przez czterdzieści pięć minut nic nie mogę zrobić  tylko się boję  że umrę  że moi rodzice umrą  i nic nie mogę  tylko jeszcze czarniej mi się robi od tego  i pojawiają się następne negatywne myśli  one nie są konkretne  tylko dręczące. No i nic mi się nie chce  nie mam siły się umyć rano  bo po co  nie mam siły wstać z łóżka.

attente dodano: 13 grudnia 2015

I mam stany lękowe, mam takie myśli o śmierci, przez czterdzieści pięć minut nic nie mogę zrobić, tylko się boję, że umrę, że moi rodzice umrą, i nic nie mogę, tylko jeszcze czarniej mi się robi od tego, i pojawiają się następne negatywne myśli, one nie są konkretne, tylko dręczące. No i nic mi się nie chce, nie mam siły się umyć rano, bo po co, nie mam siły wstać z łóżka.

Obudzić się przed świtem. Otworzyć taras i poczuć piasek pod stopami. Plaża  mały domek przy morzu  kładę się na hamaku w za dużej bluzie. W ręku gorąca herbata  spokojnie odpalam papierosa  mimo iż palę okazjonalnie. Chyba jest okazja  świętowanie spokoju i szczęścia. Czuję powiew morskiej bryzy. Patrzę na świat jak budzi się do życia  a w drzwiach tarasu stajesz ty... Kładziesz się obok mnie  wtulam się w ciebie i delikatnie się uśmiecham .

pocketful_of_sunshine dodano: 12 grudnia 2015

Obudzić się przed świtem. Otworzyć taras i poczuć piasek pod stopami. Plaża, mały domek przy morzu, kładę się na hamaku w za dużej bluzie. W ręku gorąca herbata, spokojnie odpalam papierosa, mimo iż palę okazjonalnie. Chyba jest okazja, świętowanie spokoju i szczęścia. Czuję powiew morskiej bryzy. Patrzę na świat jak budzi się do życia, a w drzwiach tarasu stajesz ty... Kładziesz się obok mnie, wtulam się w ciebie i delikatnie się uśmiecham .

Nie zgu­bić się ani na chwilę  ani na miesiąc  ani na całe życie. Umieć wrócić  gdy się pobłądzi. Umieć od­kryć błąd  przyz­nać się do te­go  że się było nieu­czci­wym  bru­tal­nym  egois­tycznym  że się skrzyw­dziło dru­giego człowieka. Pot­rze­ba dru­giego człowieka   który po­może  os­trzeże  upom­ni w imię dob­ra  życzli­wości. Pot­rze­ba dru­giego człowieka  który ura­tuje od roz­paczy. Pot­rze­ba człowieka wier­ne­go  który nie zdradzi nie odej­dzie  nie opuści  nie zdarzy się czas próby  niepo­wodzeń  klęsk  ka­tas­trof życiowych  gdy wszys­cy się od­suną  potępią  za­pomną  który po­cie­szy  po­dep­rze  po­da rękę  poz­wo­li uwie­rzyć siebie  przy­niesie nadzieję i ra­dość. Bo miłość to by­cie do dys­po­zyc­ji  to go­towość do te­go  by usłużyć  pomóc  przy­dać się  zaopieko­wać się. To chęć  by być pot­rzeb­nym. Czas jest zaw­sze tym egza­mina­torem  przed którym nie os­ta­nie się żad­na złuda  zaśle­pienie.

pocketful_of_sunshine dodano: 10 grudnia 2015

Nie zgu­bić się ani na chwilę, ani na miesiąc, ani na całe życie. Umieć wrócić, gdy się pobłądzi. Umieć od­kryć błąd, przyz­nać się do te­go, że się było nieu­czci­wym, bru­tal­nym, egois­tycznym, że się skrzyw­dziło dru­giego człowieka. Pot­rze­ba dru­giego człowieka , który po­może, os­trzeże, upom­ni w imię dob­ra, życzli­wości. Pot­rze­ba dru­giego człowieka, który ura­tuje od roz­paczy. Pot­rze­ba człowieka wier­ne­go, który nie zdradzi nie odej­dzie, nie opuści, nie zdarzy się czas próby, niepo­wodzeń, klęsk, ka­tas­trof życiowych, gdy wszys­cy się od­suną, potępią, za­pomną, który po­cie­szy, po­dep­rze, po­da rękę, poz­wo­li uwie­rzyć siebie, przy­niesie nadzieję i ra­dość. Bo miłość to by­cie do dys­po­zyc­ji, to go­towość do te­go, by usłużyć, pomóc, przy­dać się, zaopieko­wać się. To chęć, by być pot­rzeb­nym. Czas jest zaw­sze tym egza­mina­torem, przed którym nie os­ta­nie się żad­na złuda, zaśle­pienie.

Jeśli moja nieobecność nie zmienia niczego w Twoim życiu  to moja obecność w nim też nie ma już żadnej wartości.

pocketful_of_sunshine dodano: 9 grudnia 2015

Jeśli moja nieobecność nie zmienia niczego w Twoim życiu, to moja obecność w nim też nie ma już żadnej wartości.

Widzę  że się zmienił  nawet jeśli coś mi przeszkadza on stara się zrobić tak abym była zadowolona. Chce być dla mnie lepszy. Cieszę się  mimo to jestem ostrożna ponieważ kiedyś bardzo mnie skrzywdził.

pocketful_of_sunshine dodano: 7 grudnia 2015

Widzę, że się zmienił, nawet jeśli coś mi przeszkadza on stara się zrobić tak abym była zadowolona. Chce być dla mnie lepszy. Cieszę się, mimo to jestem ostrożna ponieważ kiedyś bardzo mnie skrzywdził.

Jego oczy są takie dzikie. Niekiedy widzę łzy kiedy jest źle. Natomiast kiedy jest dobrze lśnią jak gwiazdy. Za każdym razem widzę jego uczucia. Uwielbiam te oczy..

pocketful_of_sunshine dodano: 4 grudnia 2015

Jego oczy są takie dzikie. Niekiedy widzę łzy kiedy jest źle. Natomiast kiedy jest dobrze lśnią jak gwiazdy. Za każdym razem widzę jego uczucia. Uwielbiam te oczy..

I kiedy się kłócimy jak wybucham i mówię o wszystkim co mnie boli o wszystkich jego błędach ale potem się uspokajam i chcę aby był obok mimo wszystko.

pocketful_of_sunshine dodano: 4 grudnia 2015

I kiedy się kłócimy jak wybucham i mówię o wszystkim co mnie boli o wszystkich jego błędach ale potem się uspokajam i chcę aby był obok mimo wszystko.

Chciałabym aby był czuły  aby okazywał mi uczucia na każdym kroku. Aby mnie wspierał i pomagał w każdej sytuacji. Abym czuła się bezpieczna przy nim. Aby był szczery i wierny. Aby był we mnie zapatrzony tylko we mnie. Aby z dnia na dzień stawał się coraz bardziej męski  dojrzały i kochany.

pocketful_of_sunshine dodano: 2 grudnia 2015

Chciałabym aby był czuły, aby okazywał mi uczucia na każdym kroku. Aby mnie wspierał i pomagał w każdej sytuacji. Abym czuła się bezpieczna przy nim. Aby był szczery i wierny. Aby był we mnie zapatrzony tylko we mnie. Aby z dnia na dzień stawał się coraz bardziej męski, dojrzały i kochany.

Wiem  że to co trwa od dwóch lat to jest to na co czekałam całe życie. Jestem pewna tego jak niczego na świecie. Choć mam już dwadzieścia jeden lat to czuję  że tak naprawdę pełnią żyję dopiero dwa. Odkrywam świat na nowo z uśmiechem na twarzy każdego dnia. Pełną piersią wdycham czyste powietrze. Łapię garściami radość ze wszystkiego co mnie otacza. I pomimo tego  że wciąż jestem dużym dzieckiem planuję przyszłość. Pierwszy raz myślę o czymś tak poważnie dokładnie to analizując. Nie chce zmian.. nie chce by to się skończyło. Czuję się bezpieczna  kochana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Nie jestem już tą starą mną. Zmienił mnie miłością jaką mi dał. Kocha  dba  jest pomimo i wbrew wszystkiemu. Wspiera jak nikt inny nawet wtedy gdy jest strasznie ciężko. Chce zostać jego już na zawsze. Chce się z nim zestarzeć i jako staruszka z pomarszczoną skórą nadal być dla niego IDEAŁEM.    ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 1 grudnia 2015

Wiem, że to co trwa od dwóch lat to jest to na co czekałam całe życie. Jestem pewna tego jak niczego na świecie. Choć mam już dwadzieścia jeden lat to czuję, że tak naprawdę pełnią żyję dopiero dwa. Odkrywam świat na nowo z uśmiechem na twarzy każdego dnia. Pełną piersią wdycham czyste powietrze. Łapię garściami radość ze wszystkiego co mnie otacza. I pomimo tego, że wciąż jestem dużym dzieckiem planuję przyszłość. Pierwszy raz myślę o czymś tak poważnie dokładnie to analizując. Nie chce zmian.. nie chce by to się skończyło. Czuję się bezpieczna, kochana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Nie jestem już tą starą mną. Zmienił mnie miłością jaką mi dał. Kocha, dba, jest pomimo i wbrew wszystkiemu. Wspiera jak nikt inny nawet wtedy gdy jest strasznie ciężko. Chce zostać jego już na zawsze. Chce się z nim zestarzeć i jako staruszka z pomarszczoną skórą nadal być dla niego IDEAŁEM. [ ciamciaa ♥ ]

Każdy się wstydzi.  Każdy się wstydzi trzech rzeczy.  Że nie jest ładny.  Że za mało wie.  I że niewystarczająco dobrze radzi sobie w życiu.  Każdy

attente dodano: 30 listopada 2015

Każdy się wstydzi. Każdy się wstydzi trzech rzeczy. Że nie jest ładny. Że za mało wie. I że niewystarczająco dobrze radzi sobie w życiu. Każdy

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć