głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mamwyjebaneno

I czuje  ze zaczyna sie wszystko powoli ukladac. Jeszcze daleka droga do tego  aby bylo tak jak kiedys  ale wiem ze damy rade. Po prostu to czuje.

sweetdefeat dodano: 5 stycznia 2015

I czuje, ze zaczyna sie wszystko powoli ukladac. Jeszcze daleka droga do tego, aby bylo tak jak kiedys, ale wiem ze damy rade. Po prostu to czuje.

 Bez nadziei i wiary na polepszenie jutra.    Grammatik

martitta91 dodano: 5 stycznia 2015

`Bez nadziei i wiary na polepszenie jutra.` ~ Grammatik

Czasem spotykamy kogoś i potem chcemy go spotykać codziennie

otrzepsiezkurzu dodano: 4 stycznia 2015

Czasem spotykamy kogoś i potem chcemy go spotykać codziennie

Są trzy rzeczy  które przemijają i nie wracają nigdy więcej: słowa  czas i szanse

otrzepsiezkurzu dodano: 4 stycznia 2015

Są trzy rzeczy, które przemijają i nie wracają nigdy więcej: słowa, czas i szanse

   Po prostu tesknie za Toba i cholernie mi Ciebie brakuje    powiedzialam ze lzami w oczach. On tylko przyciszonym glosem odpowiedzial :  to dobrze.  Zrobilo mi sie bardzo przykro po tym co powiedzial  bo ciagle przebywajaca w zwiazku tesknota nie pomaga  a rujnuje zwiazek. Syknelam do niego tylko  nie. Nie dobrze  bo widze  ze sie oddalamy od siebie...  juz nic nie odpowiedzial  zasnal. Wiec i ja przewrocilam sie na drugi bok i po jakims czasie usnelam.

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

- "Po prostu tesknie za Toba i cholernie mi Ciebie brakuje" - powiedzialam ze lzami w oczach. On tylko przyciszonym glosem odpowiedzial : "to dobrze." Zrobilo mi sie bardzo przykro po tym co powiedzial, bo ciagle przebywajaca w zwiazku tesknota nie pomaga, a rujnuje zwiazek. Syknelam do niego tylko "nie. Nie dobrze, bo widze, ze sie oddalamy od siebie..." juz nic nie odpowiedzial, zasnal. Wiec i ja przewrocilam sie na drugi bok i po jakims czasie usnelam.

Czasem tak bywa  ze sciany sa a domu nie ma.

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

Czasem tak bywa, ze sciany sa a domu nie ma.

Fall in love with me. Please.

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

Fall in love with me. Please.

I od teraz moje motto brzmi tak : Nie badz zazdrosna o milosc. O prawdziwa nie trzeba  o falszywa nie warto. A teraz wbij to sobie do glowy...

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

I od teraz moje motto brzmi tak : Nie badz zazdrosna o milosc. O prawdziwa nie trzeba, o falszywa nie warto. A teraz wbij to sobie do glowy...

Mozna bardzo szybko stracic do kogos zaufanie. Mozna rowniez w wyniku ciezkiej pracy i staran z obu stron je odbudowac... ale czy po takim incydencie warto sie o to starac? A moze warto odpuscic i ruszyc dalej w swiat samemu? Nie potrafie sobie odpowiedziec na te pytania... jeszcze nie teraz  bo poki co wszystko jeszcze jest za swieze...

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

Mozna bardzo szybko stracic do kogos zaufanie. Mozna rowniez w wyniku ciezkiej pracy i staran z obu stron je odbudowac... ale czy po takim incydencie warto sie o to starac? A moze warto odpuscic i ruszyc dalej w swiat samemu? Nie potrafie sobie odpowiedziec na te pytania... jeszcze nie teraz, bo poki co wszystko jeszcze jest za swieze...

''Jak patrzac na ukochanego uznac  ze juz czas odejsc?''

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

''Jak patrzac na ukochanego uznac, ze juz czas odejsc?''

Wcale nie czuje sie tu szczesliwa. Ani z Toba  ani tym bardziej bez Ciebie... To miejsce tutaj  ten kraj  ten dom mnie przygnebia. Wcale nie chce tu zyc  pracowac ani mieszkac. Chce wrocic do domu  do rodziny  do mojego rodzinnego miasta  ktorego tak bardzo nienawidze  ale mimo wszystko czulam sie tam o wiele szczesliwsza. Wiem jednak napewno  ze kiedys tam wroce. Moze nie teraz  moze nie za rok  i nie wiem dokladnie kiedy  ale wroce. Z Toba lub bez Ciebie...

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

Wcale nie czuje sie tu szczesliwa. Ani z Toba, ani tym bardziej bez Ciebie... To miejsce tutaj, ten kraj, ten dom mnie przygnebia. Wcale nie chce tu zyc, pracowac ani mieszkac. Chce wrocic do domu, do rodziny, do mojego rodzinnego miasta, ktorego tak bardzo nienawidze, ale mimo wszystko czulam sie tam o wiele szczesliwsza. Wiem jednak napewno, ze kiedys tam wroce. Moze nie teraz, moze nie za rok, i nie wiem dokladnie kiedy, ale wroce. Z Toba lub bez Ciebie...

Cz.2. Widzialam  ze odpisujesz  ale pomyslalam  ze po prostu podajesz grafik na jutrzejszy dzien. Przyszlismy do domu  poszedles sie kapac i zostawiles swoj sluzbowy telefon. Mimowolnie wzielam go do reki. Wiedziales ze nastepnego dnia mam od rana pilnowac Twojej bratanicy i ze nie bedzie mnie w domu. Weszlam w skrzynke odbiorcza. I zobaczylam kilka smsow od Niej... jakies usmieszki  smsy typu  dopiero co przyszlam do domu a jutro musze wstac o 5 wiec ide spac  dobranoc :   . Automatycznie weszlam w skrzynke nadawcza i tam szok. Sms wyslany do niej o tresci  to spij dobrze :   dobranoc :   odezwij sie jutro kolo 10 jak dasz rade to zadzwonie to pogadamy:   . Serce zabilo o kilkadziesiat uderzen na minute za szybko. Lzy naplybely do oczu. Nie moglam uwierzyc w to co zobaczylam. Przeciez tak sie zarzekal  ze kocha  ze nigdy nie zostawi  milosc az po grob  slub  dzieci... moj swiat sie zawalil. Po co bylo to wszystko? Po co te gierki  obietnice  wyznania?

sweetdefeat dodano: 4 stycznia 2015

Cz.2. Widzialam, ze odpisujesz, ale pomyslalam, ze po prostu podajesz grafik na jutrzejszy dzien. Przyszlismy do domu, poszedles sie kapac i zostawiles swoj sluzbowy telefon. Mimowolnie wzielam go do reki. Wiedziales ze nastepnego dnia mam od rana pilnowac Twojej bratanicy i ze nie bedzie mnie w domu. Weszlam w skrzynke odbiorcza. I zobaczylam kilka smsow od Niej... jakies usmieszki, smsy typu "dopiero co przyszlam do domu a jutro musze wstac o 5 wiec ide spac, dobranoc :-)". Automatycznie weszlam w skrzynke nadawcza i tam szok. Sms wyslany do niej o tresci "to spij dobrze :-) dobranoc :-) odezwij sie jutro kolo 10 jak dasz rade to zadzwonie to pogadamy:-)". Serce zabilo o kilkadziesiat uderzen na minute za szybko. Lzy naplybely do oczu. Nie moglam uwierzyc w to co zobaczylam. Przeciez tak sie zarzekal, ze kocha, ze nigdy nie zostawi, milosc az po grob, slub, dzieci... moj swiat sie zawalil. Po co bylo to wszystko? Po co te gierki, obietnice, wyznania?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć