 |
|
mam zajebiście zboczone sny ♥
|
|
 |
|
widzisz? radzę sobie. piję ulubioną kawę, słucham ulubionych kawałków i okrywam się ulubioną bluzą. za oknem szaro i zimno, a mimo tego zmuszam się do uśmiechu. na siłę wmawiam sobie że jest dobrze, biorąc do gardła gorący łyk w nadziei że rozgrzeję to też moje zmarznięte serce. /chervelle
|
|
 |
|
Mam troje rodzeństwa i jeden komputer, więc wiem co to wojna,dziwko ;D
|
|
 |
|
Współczesny pierścionek zaręczynowy , to dwie kreseczki na teście ciążowym .
|
|
 |
|
-jak to jest nie mieć biustu? -w dechę! XD
|
|
 |
|
kłopot w tym, że kiedy człowiekowi za bardzo zależy, to wszystko czuje dwa razy mocniej. no, kurwa.
|
|
 |
|
Dla Ciebie skoczyłabym nawet z dywanu na podłogę.. ♥
|
|
 |
|
Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący SMS. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze.
|
|
 |
|
Nie żal mi wspomnień , żal mi czasu spędzonego z niewłaściwymi ludźmi... . Chociaż ta przyjaźń bedzie najważniejsza w życiu . || mamba.x3
|
|
 |
|
to ja tu zadaję pytania. dzięki temu wyglądam na mądrzejszego , niż ten , kto na nie odpowiada. - racjonalne myślenie naszych nauczycieli ; D
|
|
 |
|
Zanim mnie obrazisz, zastanów się czy nie będziesz kiedyś czegoś chciał ...
|
|
 |
|
Uśmiechnięty ruszył w moją stronę nie spuszczając ze mnie wzroku.Przedzierał się między ludźmi na szkolnym korytarzu aż w koncu znalazł się jakieś 2 metry ode mnie.Zatrzymałam się w oczekiwaniu na przywitanie,lecz on jednak przeszedł obok mnie zatrzymując do końca wzrok na mnie.Nieświadoma odwróciłam się na pięcie i ujrzałam swojego byłego chłopaka obejmującego i całującego inną.Poczułam się jakbym przed sekundą została spoliczkowana, mimo,że od praweie dwóch lat mam takie widoki.Jednak za każdym razem czuję dokładnie to samo..Nie chcę by na mnie patrzył,nie chcę,by robił mi złudne nadzieję,nie chcę,by uśmiechał sie do mnie w taki sposób jak kiedyś..Chcę,aby zniknął..Raz na zawsze zniknął z mojej głowy i mojego serca.Podobno mnie nie kocha, podobno nic już do mnie nie czuję..Więc dlaczego ja nadal nie potrafię zapomnieć..? || pozorna
|
|
|
|