 |
nie pragnę zemsty, nie pragnę Ciebie, już nie warto
|
|
 |
jeden pstryk i już Cię nie ma,
nie tak sobie wyobrażałam nasz koniec
|
|
 |
skąd wiem, że mu zależy? jest skłonny rano, po wspólnej imprezie, obudzić się przede mną, pobiec do sklepu, kupić wodę, a nawet zahaczyć o wypożyczalnię filmów. tak po prostu, na wspólne leczenie kac
|
|
 |
dziś są moje urodziny.
wszyscy nagle sobie o mnie przypomnieli,ale to właśnie na Twoje życzenia czekałam cały dzień...
|
|
 |
postanowiłam nie myśleć o tobie. Prawie mi wychodzi, gdyby nie to, że w każdym momencie w którym próbuję zapomnieć dajesz o sobie znak, a moje serce znów łamie się na tysiące malutkich kawałeczków
|
|
 |
przyzwyczajasz się , a potem wcale tak już nie będzie
|
|
 |
nie ma brzydkich kobiet, są tylko leniwe
|
|
 |
'nigdy', nigdy nie lubiłam tego słowa. trzeba wiedzieć jak użyć, żeby nigdy nie żałować. 'zawsze', jeszcze gorzej. zawsze się bałam to czas plus obietnice, zawsze z nimi przegrywałam
|
|
 |
ja zabiorę cię nad Wisłę będziemy pić, palić, gadać, wspominać, myśleć
|
|
 |
mogę Cię olewać, ale to nie znaczy, że jesteś mi obojętny...
|
|
 |
kiedy wreszcie się nauczysz, głupia, że telefon i spora ilość alkoholu to bardzo bardzo złe połączenie?
|
|
 |
nie boję się, że zostanę sama. boję się, że nie można mnie kochać.
znów. panikuję. jestem przesiąknięta smutkiem, który przecieka oczami
|
|
|
|