- i udało Ci się zrozumieć, kim jesteś?- spytałam przez ściśnięte gardło
- Tak bardzo Cię kochałem. Twoje odejście mnie zniszczyło. Próbowałem się pozbierać. /pożyczona miłość
'-Więc kiedy bywa się razem?
-Nie wiem.
Może wtedy,
kiedy jest się samemu.
I kiedy tego drugiego człowieka już nie ma,
i kiedy wiesz,
że nigdy już nie wróci do ciebie.
Może wtedy jesteś z nim naprawdę i na zawsze.
Jeśli umiesz go pamiętać.'