 |
Uwielbiam te Twoje słodkie SMSy . Są dla mnie nagrodą za ciężko spędzony dzień .
|
|
 |
nie roń już łez , wszystko ma swój kres .
|
|
 |
spętana wspomnieniami próbuje odnaleźć swoje teraźniejsze 'ja' .
|
|
 |
- no i co tam u Ciebie? - Już dobrze. Czasem jeszcze przypomina mi się Twój uśmiech, ale oj tam...
|
|
 |
a najgorsze jest to, że pojawiasz się jak jestem ostatecznie przekonana, że o Tobie zapomniałam.
|
|
 |
chociaż tutaj spokojnie mogę napisać, że Cię kocham. Przecież i tak się nie domyślisz, że chodzi o Ciebie...
|
|
 |
przepraszam, że czasami unikam odpowiedzenia Ci `cześć`, że nie patrzę Ci prosto w oczy, gdy z Tobą rozmawiam i wszelkie spotkania omijam szerokim łukiem. Ja po prostu nie chcę sobie robić nadziei. Nie mam zamiaru leczyć się z Ciebie całymi miesiącami, a później w ciągu kilku minut zmarnować tego, nad czym tak mocno pracowałam.
|
|
 |
ej, znam Cię z mojego własnego słownika! Jesteś zaraz obok słowa 'łał'.
|
|
 |
Ten dzień był tak szalony, że jeszcze jedno wariactwo miałoby nawet sens.
|
|
 |
I co dalej? Stoisz w słońcu skąpana, Wiatr Twe włosy rozwiewa, Ciągle smutna i sama, Lecz Ty mówisz: 'tak trzeba..
|
|
 |
i niebo jest wreszcie bajecznie niebieskie
|
|
 |
Masz prawo wyboru. Zawsze.
|
|
|
|