 |
Wsłuchując się w piosenki Twojego ulubionego zespołu, siedzę pośród czterech ścian z papierosem w ustach i kawą między kolanami, wspominając dzień, w którym widziałam Cię po raz ostatni .
|
|
 |
bo nie ma zajebistych wspomnień bez zajebistych kumpli .
|
|
 |
nie miałam nic przeciwko temu , że tak bardzo przesiąknięty był arogancją. wkurwiało mnie, gdy na każde pytanie odpowiadał z taką pewnością siebie - ale pasowało mi to. lubiłam gdy woził się chodząc między blokami, i nie przestawał mówić 'cześć' - bo znał chyba każdego. uwielbiałam ten wredy uśmiech, i głowę uniesioną ku górze - czasem zbyt często.nie obrażałam się, gdy dzwonią mówił: ' weź mi nie ryj, pije piwo'. gdy zamiast ' tak, kochanie' , mówił 'noooo' robiąc tą swoją minę. i choć kawał z Niego skurwysyna - ja Go za to uwielbiałam.
|
|
 |
Mam na Ciebie wyjebane - to oficjalna wersja. Tak na serio , to rozpierdala mnie od środka , gdy tylko o Tobie pomyślę . [ dzyndzel ]
|
|
 |
Ty + Ja + MOJE ŁÓŻKO = TERAZ
|
|
 |
nie gadaj mi , że znaczę dla ciebie tyle ile dla Romea Julia , bo chyba zapomniałeś o tym , że Romeo był przy Julii aż do śmierci , a nie odszedł z powodu jakiejś Rozaliny . [ dzyndzel ]
|
|
 |
Czasem bywają dni, że nie wyobrażam sobie życia z inną osobą, oprócz Ciebie, mimo że Ciebie już nie ma.
|
|
 |
Cały mój świat, widziałam w Twoich oczach.
|
|
 |
Może i jesteś skończonym frajerem, może i za bardzo mnie zraniłeś, ale po prostu nie potrafię o Tobie zapomnieć od tak, na pstryknięcie palca.
|
|
 |
co dziś czuję? tęsknotę, tęsknota za wspólnymi rozmowami, za Twoim uśmiechem, głosem, czułymi słowami, które okazały się być kłamstwem, ale mimo wszystko tęsknie .
|
|
 |
co czułam gdy odchodził ? czułam , że tracę wszystko, że tracę część siebie. A on ? on nie zważając na to co czuję, po prostu sobie odszedł, dorzucając wiele przykrych słów, które raniły moje serce, odszedł tak po prostu, jak by nic między nami nie było.
|
|
 |
pamiętam Twoje słowa, które zabolały mnie za bardzo.
|
|
|
|