 |
|
przyciaga Jego wzrok , co raz bardziej , co raz czesciej.
|
|
 |
|
My - ukryty w miescie krzyk.
|
|
 |
|
tak jakby wypowiedzenie jednego 'przepraszam' mogło wszystko zmienić, jakby trącenie kogoś łokciem na chodniku równało się złamaniu serca. przepraszając, zatrzymujesz się na te kilka sekund, upewniasz się czy nic się nie stało, ewentualnie podnosisz dwa jabłka, które wypadły z siatki starszej pani. proszę, zatrzymaj się przy mnie, pobądź chwilę, podmuchaj, kiedy poleję ranę wodą utlenioną, przylej plaster w dinozaury.
|
|
 |
|
nie czuję presji, kiedy ludzie naginają mnie, proszą, żebym przyznała jak jest mi ciężko, jak sobie nie radzę. czuję jedynie tą gorycz względem samej siebie, bo wiem jak przepełniony udawaniem jest każdy ruch. staram się nie zmieniać mimiki twarzy, kiedy zauważam, że znów zaparzyłam dwie herbaty i udaję, iż taki był zamiar, na siłę wlewając w siebie ponad pół litra zielonej naparu. pieniądze szybko znikają z mojego portfela, kiedy zamiast wziąć jednego kebaba zamawiam dwa czy kupuję dużą pizzę, choć nie dam rady jej zjeść sama w żadnym wypadku. tak, mam nadzieję, że przyjdzie z colą pod pachą, postawi ją na podłodze w moim pokoju, w minutę wsunie ogromny kawałek hawajskiej i nachyli się ku mnie, by wierzchem dłoni zetrzeć sos z kącika moich ust.
|
|
 |
|
wmawiam sobie. z dnia na dzień coraz częściej to sobie wmawiam,ale prawda jest taka, że jak tylko Cię zobaczę, to w momencie jakoś mi lepiej. nie mogę tak po prostu sobie odpuścić./ kszy
|
|
 |
|
z tego ' szczescia ' to az sie skakac chce, najlepiej z mostu i pod pociag.
|
|
 |
|
Przypadkowo przez chwile pomyslalam o Tobie.. O ! teraz tez.
|
|
 |
|
Za 2 godziny w moim śnie , nie spóźnij się .
|
|
 |
|
A kiedyś dzieci będą pytać: "Mamo, jak poznałaś tatę?" na co ona odpowie : " Eee taaam... na fejsie mnie zaczepił"
|
|
 |
|
Koledzy, ale ja serio nienawidzę dźgania palcem w brzuch i żebra !
|
|
 |
|
Mam w planach wziąć Cię za rękę i zaprowadzić na koniec świata. Całą drogę czule, razem. A potem zostawię Cię tam samego, żebyś zobaczył jak się czułam. I zdechnij tam.
|
|
 |
|
sam jej nie chce ale nie chce też żeby miał ją ktoś inny .
|
|
|
|