 |
- Gdzie jesteś? - Na placu zabaw. - Co Ty, kurwa mać, robisz na placu zabaw o drugiej w nocy?! - Bawię się życiem, mamo
|
|
 |
- znasz to uczucie? - jakie? - kiedy patrzysz na kogoś i wiesz, że on nie czuje tego co Ty?
|
|
 |
Wraz ze wzrostem oczekiwań wzrasta ryzyko że się zawiedziesz .
|
|
 |
Zanim komuś zaufasz, zapytaj samą siebie - czy warto . ?
|
|
 |
Bez zakochań, zauroczeń i tym podobnym, proszę.
|
|
 |
Zabieraj stąd swój słitaśny ryj i idź zamieszać tapetę bo przyschła .
|
|
 |
Ten świat jest jakiś nienormalny dziś, to miejsce, ten kraj, ten kryzys, a w tym wszystkim ja i Ty. Chciałbym już wiedzieć, że dobrze wiem jak mamy żyć, lecz dobrze wiem, nie ma nic, jak ja i Ty.
|
|
 |
A gdy mikołaj spyta , czy byłam w tym roku grzeczna odpowiem : ' może i nie . Ale , kurwa , zobacz ile w tym roku wycierpiałam . No , kurwa , zobacz !
|
|
 |
auta zaczęły jeździć , esemesy zaczęły się pisać , dziewczyny zaczęły nosić spodnie , zaczęły chodzić do pracy , samoloty zaczęły latać , muzyka stała się najważniejszą częścią życia nastolatków , a faceci ? faceci jak faceci , wciąż egoistyczni , nic nierozumiejący i dziecinni
|
|
 |
Zastanawia mnie fakt, co ludzie skaczący z budynków, mostów, wieżowców czują gdy spadają. Czy czują ulgę? Lęk? Przerażenie? Czy tez wolność. Co widzą tuż przed samym zetknięciem z ziemią? Czy faktycznie, tak jak w krążącej plotce widzi się całe swoje życie, te ważniejsze momenty czy po prostu nicość? Jakie to jest uczucie kiedy spadasz i wiesz, że to jest koniec twojej męki, cierpienia. Czy ludzie, którzy skaczą naprawdę chcą się zabić?
|
|
 |
Drogi Fineaszu i Ferbie, proszę, zbudujcie mi tego jedynego , najwspanialszego faceta !
|
|
 |
Więc jeżeli chcesz mnie kochać kochanie, nie powstrzymuj się
|
|
|
|