 |
|
gdy tak bardzo staram się nie zrobić nic głupiego to popełniam jeszcze więcej błędów. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
im jesteś dalej tym bardziej Cie chcę. to mnie niszczy. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
czas zmienia wszystko. to co parę miesięcy temu było ważne, dzisiaj jest obojętne, a to co ignorowałam, dziś jest priorytetem. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
nie dowiemy się czy by wyszło, jeśli nie spróbujemy. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
musiałbyś zobaczyć mój uśmiech, gdy zobaczyłam zmianę Twojego statusu. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
chcę coś zrobić, ale jednocześnie się boję zrobić cokolwiek. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
skoro nie ma jej, to mogę być ja? I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
szlug w ręce, telefon, który wciąż milczy, ruszam przed siebie, błądzę, idę dalej się niszczyć. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
moją wadą jest to, że akceptuję wszystkie Twoje wady. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
po prostu przyzwyczaiłam się do tego, że masz inną, że jesteś typem, któremu chodzi tylko o jedno, że dla Ciebie to wszystko i tak nic nie znaczy, że lubisz kręcić z kilkoma naraz, że wchodząc na kompa wyświetla mi się pełno zdjęć, na których całujesz i przytulasz inne. przyzwyczaiłam się i w sumie chyba to zaakceptowałam. może i jestem dziwna, ale wróć. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
oglądam zdjęcia na których ją całujesz i wzruszam ramionami. jeszcze wszystko może się zmienić. potrzeba tylko czasu. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Poznałem Ją na imprezie. Miał być ostry melanż. Wszystko było załatwione, mnóstwo koksu i procentów. Mieliśmy ostro się dokurwić przy dobrej muzyce, a przy okazji popatrzeć na jakieś fajne tyłki. Dudniąca muzyka, meliniarski wystrój domu, pełno dilerów, ćpunów, dziwek łapiących za krocze dopiero co wchodzących facetów, parę nieśmiałych panien, trochę cwaniaków czy snobów. W powietrzu czuć było zioło, trochę rzygowin i fermony. Po paru partiach wstępnych kielonów na rozluźnienie w końcu zauważyłem Ją. Inna niż wszystkie panny, niż cały ten klimat. Takie panny nie przychodzą w takie miejsca. Była zbyt delikatna, zbyt subtelna i zbyt kobieca. Była damą wśród suk. Wiedziałem, że muszę ją zdobyć, choć na chwilę.
|
|
|
|