 |
|
co z tego, że spalę całą paczkę fajek, zjem całą czekoladę i posłucham ulubionych piosenek, skoro i tak ani przez moment nie uśmiechnę się tak szczerze, jak wtedy gdy dostawałam wiadomość od Ciebie. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
widzisz? kiedy ja udaję, że mam wyjebane, on wcale nie zaczyna się starać, on także udaje, że ma wyjebane. zaraz, zaraz.. on wcale nie udaje, prawda? I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
bo chyba każdy zna ten moment pustki, gdy nagle wszystko wydaje się być bezsensu. a może wcale nie wydaje się, tylko właśnie takie jest.. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Tak, to był chyba dowód, że coooś dla mnie znaczysz.. ;*
|
|
 |
|
gorące pozdrowienia dla wszystkich fałszywych mord, którzy kiedyś uważali się za najlepszych przyjaciół :* / sweetworld.
|
|
 |
|
Życie ? A ty jak go traktujesz ? Jako dar , czy raczej jako pożyczkę od losu? .../♥meszmato
|
|
 |
|
Uzależniłeś mnie, więc już nie męcz mnie odwykiem.
Mogę być dla Ciebie ćpunem, jeśli będziesz dla mnie narkotykiem.
|
|
 |
|
a teraz chodź, i po raz ostatni poczuj mój oddech na swych wargach.
|
|
 |
|
nie powiem, że nie mogę bez Ciebie żyć, bo mogę, ale nie chcę.
|
|
|
|