 |
|
Ona nie ma końca, zrozumiesz to kiedy wzmocni ją rozłąka
Ona jest nieustająca, czasami zimna a czasami wrząca
Ja mówię Ci…
Ona jest jak promień słońca, który dociera i sprawia, że umierasz z gorąca
Czasami bywa niebezpieczna, tak jak granat u stóp, w którym zgubiła się zawleczka
Jest nieprzewidywalna, jak rozlana pod nogami substancja łatwopalna
Wybucha bez ostrzeżenia, poglądy zmienia, dzięki niej trwają pokolenia.
|
|
 |
|
mam problemy ze zdefiniowaniem swojej osoby, więc odpowiedzi szukam w różnorakich książkach psychologicznych. tylko dlaczego automatycznie sięgam po te najgorsze przypadki? ... intuicjo błagam, zawiedź i tym razem. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
moje paskudne "Ja" uśmiecha się z przekąsem widząc, że liczba obserwujących mój profil gwałtownie spada. widocznie swoją nielogiczną, paranoidalną, autoironiczną "filozofią" odstraszam normalnych ludzi. w tak niepozorny sposób wypieram niewinnym mózgi... / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
jesteś bardzo intrygującym dwudziestoparolatkiem i dostarczasz więcej refleksji, niż najlepsza powieść psychologiczna./ pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
jednak łatwiej wykrzyczeć nienawidzę, niż szepnąć kocham... / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
staje się trudniejsza każdego dnia
|
|
 |
|
już nawet łzy nie pomagają się wyleczyć.
|
|
 |
|
I tak po prostu z dnia na dzień przestaliśmy dla siebie istnieć. [ejchill]
|
|
 |
|
świat jest zakłamany a ludzie są pieprzonymi egoistami, lepiej sobie to uświadomić, zanim kolejny raz dostanie się mocnego kopa w dupe... !
|
|
 |
|
Ja nie jestem jakims pierdolonym dodadkiem jak cytryna do herbaty!
|
|
 |
|
"mogła godzinami siedzieć w łazience , w której znajdowała ciszę i niezwykły spokój . kładła się wtedy do wanny i otulając się po szyję pachnącą pianą czytała tandetne i kiczowate romansidła z kolekcji babci , wyobrażając sobie , jaki byłby jej facet w postaci wciąż nieogarniętego i wrażliwego romantyka .
"
|
|
|
|