 |
i że cię nie opuszczę aż do śmierci a jeśli po śmierci jest jeszcze jakieś życie to tam też cię odnajdę.
|
|
 |
Teraz walczę z bólem, choroba o Twoim imieniu mnie niszczy.
|
|
 |
dzisiaj daleko do gwiazd, umiera dusza, rośnie konsternacja, blednie uśmiech. bo przegrałam z tak marnym przeciwnikiem - samą sobą. w zgliszczach sumienia znajduję jednak siłę, KTOŚ jest, KTOŚ czuwa. KTOŚ pomoże zacisnąć ręce w pięść i na nowo stanąć do walki. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
Chronicznie potłuczona, przeziębiona dusza.
pozbieraj mnie w całość?
|
|
 |
Internetowy Filozof już nie jest Mój. zerwałam znajomość, która de facto i tak była wirtualną ułudą. Pstrokata W Miłości znów została znokautowana przez rzeczywistość. naiwnie uwierzyła w istnienie dystyngowanego, galanteryjnego młodzieńca o słusznych imperatywach, podczas gdy On okazał się jedną, wielką KONFABULACJĄ. to co do Niego czułam, to nie miłość ani przyjaźń, lecz nadzieja na to, że pasuję do ludzi... cicho. dobrze wiem jaka jest konkluzja. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
"Urodziƚam się aby żyć szybko, umrzeć mƚodo
zostawić piękne ciaƚo, przeżyć życie w biegu
Mieć pieniadzę, Louis'a Vuitton'a, diamenty i broń
Dziewczyny chcą tylko, chcą tylko się zabawić "
|
|
 |
Nazywają mnie trującym bluszczem, bo jestem daleka od dobroci.
|
|
 |
Gdybym tak mógł zamknąć ból w słoik i wyrzucić na dno oceanu.
|
|
 |
Kochanie cię wiecznie nie może być czymś złym...
Nawet jeśli cię tu nie ma, nie ruszę na przód .
|
|
 |
Może mam denne marzenie jak na faceta, ale pragnę kogoś uszczęśliwić.
|
|
 |
Uwielbiam kiedy osoby nie mające pojęcia o cierpieniu mówią jak im źle i jak boli, ale potem myślę, że lepiej żeby nie wiedzieli.
|
|
|
|