głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinowaacytrynaa

Przez Ciebie  boję się zamknąć oczy w nocy. Dlaczego? Bo widzę Ciebie. I mi jest tam tak cholernie dobrze z Tobą  że jak się budzę nie chce mi się żyć. Bo tam jestem ja i ty  a w realu jestem tylko ja. :

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

Przez Ciebie, boję się zamknąć oczy w nocy. Dlaczego? Bo widzę Ciebie. I mi jest tam tak cholernie dobrze z Tobą, że jak się budzę nie chce mi się żyć. Bo tam jestem ja i ty, a w realu jestem tylko ja. :|

Wiesz kiedy jest prawdziwa miłość?Wtedy gdy on zakocha się w Tobie potarganej z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem a nie gdy będziesz szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów.Wtedy gdy nie będzie cenił Cię za to jak wyglądasz ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi sobie że dajesz mu więcej emocji niż gra komputerowa.

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

Wiesz kiedy jest prawdziwa miłość?Wtedy,gdy on zakocha się w Tobie potarganej,z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem,a nie gdy będziesz szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów.Wtedy,gdy nie będzie cenił Cię za to jak wyglądasz,ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi sobie,że dajesz mu więcej emocji niż gra komputerowa.

Wierzę w to  ze kiedyś siadając przy ekranie komputera będę spokojna. nie będę nerwowo czekała aż napiszesz.. że nigdy więcej do moich oczu nie wpłyną łzy kiedy spojrzę na twój opis do innej.. wierzę  że kiedyś napiszesz a ja potraktuje cię tak jak ty mnie. I będziesz cierpiał tak samo jak ja teraz. Wierze w to kurwa.

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

Wierzę w to, ze kiedyś siadając przy ekranie komputera będę spokojna. nie będę nerwowo czekała aż napiszesz.. że nigdy więcej do moich oczu nie wpłyną łzy kiedy spojrzę na twój opis do innej.. wierzę, że kiedyś napiszesz a ja potraktuje cię tak jak ty mnie. I będziesz cierpiał tak samo jak ja teraz. Wierze w to kurwa.

ubierała choinkę  w trakcie  popijała gorącą czekoladę i jadła ukochane herbatniki. igły  niemiłosiernie pokuły jej  delikatne dłonie  lecz drzewko wyglądało niesamowicie. po godzinnej pracy  zasiadła  na wygodnym bujanym fotelu  przy kominku i rozmyślała. stwierdziła  iż cholernie tęskni  za piwnymi tęczówkami chłopaka  którego widziała  raptem trzy razy  a zapadł w jej pamięci. może dlatego  że ostatnio poświęca mu każdą wolną chwilkę  jak totalna idiotka.

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

ubierała choinkę, w trakcie, popijała gorącą czekoladę i jadła ukochane herbatniki. igły, niemiłosiernie pokuły jej, delikatne dłonie, lecz drzewko wyglądało niesamowicie. po godzinnej pracy, zasiadła, na wygodnym bujanym fotelu, przy kominku i rozmyślała. stwierdziła, iż cholernie tęskni, za piwnymi tęczówkami chłopaka, którego widziała, raptem trzy razy, a zapadł w jej pamięci. może dlatego, że ostatnio poświęca mu każdą wolną chwilkę, jak totalna idiotka.

Stanęła na tarasie z kubkiem gorącego kakao w dłoniach. Spojrzała na księżyc. 'Wiesz  Olbrzymie...' Uśmiechnęła się do siebie. 'Dłonie ogrzewa mi kubek gorącego picia  a tak bardzo chciałabym  żeby na jego miejscu były dłonie mężczyzny  który odszedł. Wiatr oplata moją szyję powodując dreszcze  które nijak mają się do momentu  w którym jego usta wpijały się w moją skórę  tym samym powodując paraliż ciała. Przytulam głowę do poduszki i nie czuję nic. Brakuje mi uderzeń jego serca pod uchem.' Spuściła wolno głowę. 'A mnie brakuje Ciebie.' Usłyszała.

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

Stanęła na tarasie z kubkiem gorącego kakao w dłoniach. Spojrzała na księżyc. 'Wiesz, Olbrzymie...' Uśmiechnęła się do siebie. 'Dłonie ogrzewa mi kubek gorącego picia, a tak bardzo chciałabym, żeby na jego miejscu były dłonie mężczyzny, który odszedł. Wiatr oplata moją szyję powodując dreszcze, które nijak mają się do momentu, w którym jego usta wpijały się w moją skórę, tym samym powodując paraliż ciała. Przytulam głowę do poduszki i nie czuję nic. Brakuje mi uderzeń jego serca pod uchem.' Spuściła wolno głowę. 'A mnie brakuje Ciebie.' Usłyszała.

myślisz  że jeśli poszedłeś ze mną do łóżka to od razu coś dla mnie znaczysz ? mylisz się Kotku. seks do niczego nie zobowiązuje. a szczególnie nie do tego  abym cię kochała.

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

myślisz, że jeśli poszedłeś ze mną do łóżka to od razu coś dla mnie znaczysz ? mylisz się Kotku. seks do niczego nie zobowiązuje. a szczególnie nie do tego, abym cię kochała.

Wyidealizowałam miłość. Po wielu porażkach po prostu stworzyłam sobie wyobrażenie  którego podświadomie szukałam. Czekałam na księcia z bajki  który przygalopowałby na swoim białym rumaku i uwolnił mnie z tego więzienia  jakim była samotność. I wiesz co? Nie przygalopował. Nie odnalazłam księcia z bajki... I nie jest to ta miłość  jaką sobie wyobrażałam. Ale nie oddałabym jej za żadną inną  nawet za to liche wyobrażenie. Bo jest inaczej. Nie żyję schematem. Kocham. I to uczucie ogarnia całą mnie bez reszty. Bez cienia wątpliwości.

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

Wyidealizowałam miłość. Po wielu porażkach po prostu stworzyłam sobie wyobrażenie, którego podświadomie szukałam. Czekałam na księcia z bajki, który przygalopowałby na swoim białym rumaku i uwolnił mnie z tego więzienia, jakim była samotność. I wiesz co? Nie przygalopował. Nie odnalazłam księcia z bajki... I nie jest to ta miłość, jaką sobie wyobrażałam. Ale nie oddałabym jej za żadną inną, nawet za to liche wyobrażenie. Bo jest inaczej. Nie żyję schematem. Kocham. I to uczucie ogarnia całą mnie bez reszty. Bez cienia wątpliwości. ; ))

Siedziała na drewnianej ławce na dworcu. Duży plecak i torba swobodnie leżały tuż przy jej nodze. Ze zdenerwowania obgryzała paznokcie  rozglądając się na boki. Co chwila spoglądała na telefon by zobaczyć  która godzina. Serce waliło jej niczym big ben o północy w Londynie. Przecież między nimi była tylko przyjaźń. Dlaczego tak się bała tego spotkania? Bo było pierwsze? Nie.. Bo wiedziała  że jeśli Go zobaczy  nigdy już się nie odkocha..

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

Siedziała na drewnianej ławce na dworcu. Duży plecak i torba swobodnie leżały tuż przy jej nodze. Ze zdenerwowania obgryzała paznokcie, rozglądając się na boki. Co chwila spoglądała na telefon by zobaczyć, która godzina. Serce waliło jej niczym big ben o północy w Londynie. Przecież między nimi była tylko przyjaźń. Dlaczego tak się bała tego spotkania? Bo było pierwsze? Nie.. Bo wiedziała, że jeśli Go zobaczy, nigdy już się nie odkocha..

 Wie Pani  miłość może się znudzić. Nie można przez 24 godziny na dobę trzymać się za ręce i ciągle uśmiechać  bo drętwieją mięśnie. Na początku myślałam  ze to ideał faceta  ale z czasem zaczęło mi czegoś brakować  wie Pani co to było.? Strach. Zaczęło mi brakować tego lęku  ze on mnie kiedyś zdradzi  zostawi  znajdzie sobie inną.

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

-Wie Pani, miłość może się znudzić. Nie można przez 24 godziny na dobę trzymać się za ręce i ciągle uśmiechać, bo drętwieją mięśnie. Na początku myślałam, ze to ideał faceta, ale z czasem zaczęło mi czegoś brakować, wie Pani co to było.? Strach. Zaczęło mi brakować tego lęku, ze on mnie kiedyś zdradzi, zostawi, znajdzie sobie inną.

marzenia. bo gdy człowiek zamyka się w sobie  gdy nikt nie pyta o jego sprawy  a on oducza się nimi dzielić   czuje się obrzydliwie samotny. niezrozumiany. i właśnie wtedy  mimo iż otacza go pełno ludzi  nie dostrzega nikogo  kto mógłby dać mu więcej  niż dotychczas dostał. o ironio. zaczyna wątpić  gubić się w ogromnym świecie. nie wiedząc gdzie szukać pomocy  zatracać się i spadać w dół. e

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

marzenia. bo gdy człowiek zamyka się w sobie, gdy nikt nie pyta o jego sprawy, a on oducza się nimi dzielić - czuje się obrzydliwie samotny. niezrozumiany. i właśnie wtedy, mimo iż otacza go pełno ludzi, nie dostrzega nikogo, kto mógłby dać mu więcej, niż dotychczas dostał. o ironio. zaczyna wątpić, gubić się w ogromnym świecie. nie wiedząc gdzie szukać pomocy, zatracać się i spadać w dół. e

myślałam że jak po pewnym porozumieniu doszło coś w końcu do ładu i będzie już dobrze... było przez jakiś czas  ale teraz czuję się jak bym miała do czynienia z tchórzem który nie potrafi powiedzieć tego co naprawdę myśli... zawsze lepiej znać najgorszą prawdę niż nic  a ja nienawidzę grać w nie otwarte karty

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

myślałam że jak po pewnym porozumieniu doszło coś w końcu do ładu i będzie już dobrze... było przez jakiś czas, ale teraz czuję się jak bym miała do czynienia z tchórzem który nie potrafi powiedzieć tego co naprawdę myśli... zawsze lepiej znać najgorszą prawdę niż nic, a ja nienawidzę grać w nie otwarte karty ;)

Sama już nie wiem. Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba i odmienia nasze życie.Bezpowrotnie .

justi95 dodano: 6 grudnia 2011

Sama już nie wiem. Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba i odmienia nasze życie.Bezpowrotnie .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć