 |
|
Naiwność mnie prowokuje,
by wciąż Cie całować.
|
|
 |
|
Płaczę, wbrew twoim prośbom.
"nie chcę, żebyś była smutna", "nie po to się poznaliśmy,
żebyś była smutna" - a ja myślę, że po to.
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć, że się wciąż troszczysz.
|
|
 |
|
Łamię sobie kręgosłup z miłości do ciebie.
|
|
 |
|
Twoja twarz, twoja skóra, sposób, w jaki mówisz.
Tęsknie za tobą, jesteś piękny.
|
|
 |
|
Każdy obłok jest szary, jak wczorajsze marzenia.
|
|
 |
|
I nie znajdę żadnej ulgi W twoich marnych przeprosinach i Twojej skrusze która brzmi absurdalnie.
|
|
 |
|
Teraz, gdy spojrzałam w pustkę ile to ludzi doprowadziłam do białej gorączki, muszę znaleźć inną drogę, lepszy sposób na życie.
|
|
 |
|
Słowa tną jak chcą, uwierają w boku .
|
|
 |
|
U mnie dobrze, we mnie źle....
|
|
 |
|
Nie bój się wykorzystać tej szansy, którą da Tobie los, wierzę, że każdy jest czegoś warty
|
|
 |
|
Powiedz dokąd iść, gdy wokół tylko mrok, kiedy nie mam już nic, powiedz jak mam żyć gdy dawno już umarłam i nie potrafię dziś śnić.
|
|
|
|