głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinova_

nie zamierzam prosić Cię na kolanach żebyś do mnie wrócił  nie zamierzam mścić się na Tobie w jakiś tam sposób  nie zamierzam wyzywać twojej nowej laski od szmat. zamierzam zapomnieć  po prostu.

fcuk dodano: 23 grudnia 2010

nie zamierzam prosić Cię na kolanach żebyś do mnie wrócił, nie zamierzam mścić się na Tobie w jakiś tam sposób, nie zamierzam wyzywać twojej nowej laski od szmat. zamierzam zapomnieć, po prostu.

razem z jego zdjęciami spaliłam resztkę swojej miłości.

fcuk dodano: 23 grudnia 2010

razem z jego zdjęciami spaliłam resztkę swojej miłości.

Nie musiał nic mówić – spojrzał tylko na mnie swoimi oczami  a one powiedziały mi wszystko to co czuł  raniąc bardziej niż najokrutniejsze słowa.

fcuk dodano: 23 grudnia 2010

Nie musiał nic mówić – spojrzał tylko na mnie swoimi oczami, a one powiedziały mi wszystko to co czuł, raniąc bardziej niż najokrutniejsze słowa.

ma moje trzy numery telefonu  numer gadu gadu  skype  konto na nk  facebook'u i adres email. wie gdzie mieszkam i gdzie może mnie spotkać.  więc przestałam się łudzić że nie wie jak się ze mną skontaktować.  on po prostu tego nie chce. i ja już też.

fcuk dodano: 23 grudnia 2010

ma moje trzy numery telefonu, numer gadu-gadu, skype, konto na nk, facebook'u i adres email. wie gdzie mieszkam i gdzie może mnie spotkać. więc przestałam się łudzić że nie wie jak się ze mną skontaktować. on po prostu tego nie chce. i ja już też.

kiedyś zabiorę Cię w kosmos i pokażę   że przy Tobie nic nie jest nieosiągalne.

pamietajmnie dodano: 23 grudnia 2010

kiedyś zabiorę Cię w kosmos i pokażę, że przy Tobie nic nie jest nieosiągalne.

Wyidealizowałam miłość. Po wielu porażkach po prostu stworzyłam sobie wyobrażenie  którego podświadomie szukałam. Czekałam na księcia z bajki  który przygalopowałby na swoim białym rumaku i uwolnił mnie z tego więzienia  jakim była samotność. I wiesz co? Nie przygalopował. Nie odnalazłam księcia z bajki... I nie jest to ta miłość  jaką sobie wyobrażałam. Ale nie oddałabym jej za żadną inną  nawet za to liche wyobrażenie. Bo jest inaczej. Nie żyję schematem. Kocham. I to uczucie ogarnia całą mnie bez reszty. Bez cienia wątpliwości.

pamietajmnie dodano: 23 grudnia 2010

Wyidealizowałam miłość. Po wielu porażkach po prostu stworzyłam sobie wyobrażenie, którego podświadomie szukałam. Czekałam na księcia z bajki, który przygalopowałby na swoim białym rumaku i uwolnił mnie z tego więzienia, jakim była samotność. I wiesz co? Nie przygalopował. Nie odnalazłam księcia z bajki... I nie jest to ta miłość, jaką sobie wyobrażałam. Ale nie oddałabym jej za żadną inną, nawet za to liche wyobrażenie. Bo jest inaczej. Nie żyję schematem. Kocham. I to uczucie ogarnia całą mnie bez reszty. Bez cienia wątpliwości.

Po pewnym czasie przestałam już nawet za nim tęsknić.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

Po pewnym czasie przestałam już nawet za nim tęsknić.

 Pewnego dnia usłyszałam z jego ust tyle okrutnych słów kierowanych w moją stronę  że ugięły się pode mną kolana. Policzki pokryła czerwień od przeszywającego szlochu  a zagubiony język układał się wciąż w wyraz  proszę... . Nagle z najważniejszej dla niego osoby  z jego skarba  stałam się zakłamaną gówniarą. A i wiek zawsze był dla niego przecież tylko liczbą. I straciłam honor  godność i szacunek do samej siebie  błagając go o szansę i wybaczenie pomimo braku winy. I wyrwał mi żywcem serce z piersi  zgniótł w dłoniach  po czym cisnął tym zakrwawionym kawałkiem mięsa o ziemię  kopiąc go z całej siły z ironicznym uśmiechem na ustach i dziką satysfakcją w oczach. A ono  paradoksalnie  wciąż należało do niego. Chociaż ma już wartość mniejszą od śmiecia. Usłyszałam  że nie chce mnie znać i nigdy tak naprawdę mu nie zależało. Spoliczkował mnie słowem. Zgwałcił bez oporów swą brutalnością. Zwątpił w mą miłość. A ja nadal  do chuja  błagałam Boga o niego.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

`Pewnego dnia usłyszałam z jego ust tyle okrutnych słów kierowanych w moją stronę, że ugięły się pode mną kolana. Policzki pokryła czerwień od przeszywającego szlochu, a zagubiony język układał się wciąż w wyraz "proszę...". Nagle z najważniejszej dla niego osoby, z jego skarba, stałam się zakłamaną gówniarą. A i wiek zawsze był dla niego przecież tylko liczbą. I straciłam honor, godność i szacunek do samej siebie, błagając go o szansę i wybaczenie pomimo braku winy. I wyrwał mi żywcem serce z piersi, zgniótł w dłoniach, po czym cisnął tym zakrwawionym kawałkiem mięsa o ziemię, kopiąc go z całej siły z ironicznym uśmiechem na ustach i dziką satysfakcją w oczach. A ono, paradoksalnie, wciąż należało do niego. Chociaż ma już wartość mniejszą od śmiecia. Usłyszałam, że nie chce mnie znać i nigdy tak naprawdę mu nie zależało. Spoliczkował mnie słowem. Zgwałcił bez oporów swą brutalnością. Zwątpił w mą miłość. A ja nadal, do chuja, błagałam Boga o niego.`

 Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić  bez żadnego konkretnego powodu. Pójść do parku. Usiąść pod drzewem  patrzeć w niebo. Powiedzieć coś  cokolwiek  bo wiem  że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim. Spojrzeć w Twe oczy... Gładzić dłoń. Dotykać Twej twarzy. Ust . Pocałować. Poczuć się jak mała dziewczynka  bezbronna  bezpieczna w Twych objęciach. Chciałabym zapomnieć o tym  co było. Żyć chwilą obecną. Pragnę usnąć wtulona w Ciebie. Obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię. Czuć  że jestem Ci potrzebna  wiedzieć  że jedyna. Chcę się z Tobą drażnić  pokłócić... Tylko po to  by później się czule pogodzić... I tęsknić wiedząc  że i Ty tęsknisz.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

`Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu. Pójść do parku. Usiąść pod drzewem, patrzeć w niebo. Powiedzieć coś, cokolwiek, bo wiem, że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim. Spojrzeć w Twe oczy... Gładzić dłoń. Dotykać Twej twarzy. Ust . Pocałować. Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna, bezpieczna w Twych objęciach. Chciałabym zapomnieć o tym, co było. Żyć chwilą obecną. Pragnę usnąć wtulona w Ciebie. Obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię. Czuć, że jestem Ci potrzebna, wiedzieć, że jedyna. Chcę się z Tobą drażnić, pokłócić... Tylko po to, by później się czule pogodzić... I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz.

To niesamowite  jak silne uczucia i wspomnienia  tak wyraźne  może przywoływać jedna piosenka.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

To niesamowite, jak silne uczucia i wspomnienia, tak wyraźne, może przywoływać jedna piosenka.

Dziękuję  że zabiłeś we mnie resztki siebie. Teraz mam pewność – nie byłeś mnie wart.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

Dziękuję, że zabiłeś we mnie resztki siebie. Teraz mam pewność – nie byłeś mnie wart.

I wciąż ta cholerna pustka wewnątrz mnie   poczucie  że czegoś mi brak.

fcuk dodano: 22 grudnia 2010

I wciąż ta cholerna pustka wewnątrz mnie - poczucie, że czegoś mi brak.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć