 |
[...] i nagle wybiegłam z domu . Pamiętasz ? To wtedy zawalił mi się cały świat .Zresztą skąd Ty możesz to wiedzieć ? Nie mam pewności czy już wtedy byłeś tam na górze , by móc się temu przyglądać .
|
|
 |
"jak widać, nawet gdy po przejściach jest serce,
musi mieć nadzieję, bo cuda mają miejsce. "
|
|
 |
Obiecałeś,że będziesz zawsze.Może gdyby nie fakt,że zapewnienia te słyszałam będąc małą dziewczynką,która wierzy w bajki o jednorożcach,wróżkach i księżniczkach nadal miałabym do ciebie o to żal.Ale nie ! Ja już nie jestem mała.Zwyczajnie wyrosłam z wiary w nic nieznaczące obietnice [ f l o o u ]
|
|
 |
Zostawiłeś mnie mówiąc,że to tylko tak na chwilę.A tymczasem czekam już kilka lat z nadzieją,że powrócisz.Po drodze mijając ludzi,których nieustannie pytam czy cię przypadkiem na ulicy gdzieś nie minęli. [ f l o o u ]
|
|
 |
płaczę tak często , że nawet zapomniałam kiedy to stało się moją codziennością.
|
|
 |
brawo Marta ! jesteś mistrzynią w rozpierdalaniu swojego życia ! oby tak dalej .
|
|
 |
A ja cie kocham .! Zrozum to wreszcie i zrób coś z tym ! *.*
|
|
 |
Myślisz,że fajnie tak jest ryć komuś na głowie. Robić mi zbędne nadzieje , a później mieć mnie w dupie ? .Otóż kurwa nie / *.*
|
|
 |
Za dużo pytań na które kurwa nie znam odpowiedzi ! *.*
|
|
 |
Wiem ,że nigdy nie byłeś mi obojętny. Od pierwszej chwili w której cie poznałam już coś się pojawiło ,ale byłam za bardzo oślepiona pewnym frajerem przed którym ty mnie ostrzegałeś .Później życie się pokomplikowało ty miałeś swój świat swoją dziewczynę i te uczucie pozostało w śpiączce . A teraz nagle się obudziło.Wybudziło się ze snu i jest coraz silniejsze.A moje serce na twój widok coraz szybciej bije *.*
|
|
 |
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
|
|