głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinkoowa

pokaż mi  czy umiesz grzeszyć.

julsonka dodano: 17 grudnia 2015

pokaż mi, czy umiesz grzeszyć.

 On dotykał inaczej niż wszyscy. Nieważne czy obejmował mnie w pasie  całował w czoło czy ostro pie rzył. We wszystkim była czułość  charakterystyczna tylko dla niego.

julsonka dodano: 17 grudnia 2015

"On dotykał inaczej niż wszyscy. Nieważne czy obejmował mnie w pasie, całował w czoło czy ostro pie*rzył. We wszystkim była czułość, charakterystyczna tylko dla niego."

Był jednym z nielicznych ludzi  których szanowałem. I jedynym  któremu naprawdę zazdrościłem.”

julsonka dodano: 17 grudnia 2015

Był jednym z nielicznych ludzi, których szanowałem. I jedynym, któremu naprawdę zazdrościłem.”

Mogę stwierdzić  że fizycznie jest ze mną ok  trzymam się całkiem nieźle. Ciśnienie 95 63 to u mnie standard. Da się żyć. Gorzej natomiast jest z moją psychiką. Gdyby to  co się we mnie kłębi przekładałoby się na mój wygląd  przypominałabym człowieka wraka tuż przed śmiercią  po ostatniej bezskutecznej  wyczerpującej dawce chemii  człowieka leżącego  bez sił  bez żadnej motywacji  bez szansy na normalne życie  jakiekolwiek życie. I  niestety  wiem o czym mówię. Nie mam na myśli żadnych biograficznych filmów  czy innych opowieści..

zimoweslonce dodano: 16 grudnia 2015

Mogę stwierdzić, że fizycznie jest ze mną ok, trzymam się całkiem nieźle. Ciśnienie 95/63 to u mnie standard. Da się żyć. Gorzej natomiast jest z moją psychiką. Gdyby to, co się we mnie kłębi przekładałoby się na mój wygląd, przypominałabym człowieka-wraka tuż przed śmiercią, po ostatniej bezskutecznej, wyczerpującej dawce chemii, człowieka leżącego, bez sił, bez żadnej motywacji, bez szansy na normalne życie, jakiekolwiek życie. I, niestety, wiem o czym mówię. Nie mam na myśli żadnych biograficznych filmów, czy innych opowieści..

wybacz mi  że nie ma we mnie nic prócz pustki

llykcincinu dodano: 16 grudnia 2015

wybacz mi, że nie ma we mnie nic prócz pustki

Ciało pamięta przelotny dotyk  parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów  potu  wilgotności  przypływa znikąd w środku dnia.  ...  W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału  w chemii pamięcią substratu. W życiu   tęsknotą.  Gentleman

baunsuuj dodano: 16 grudnia 2015

Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów, potu, wilgotności, przypływa znikąd w środku dnia. (...) W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału, w chemii pamięcią substratu. W życiu - tęsknotą. /Gentleman

Nigdy nie wiesz  kto poszerzy Twoje źrenice i nasyci barwą tęczówki.

baunsuuj dodano: 16 grudnia 2015

Nigdy nie wiesz, kto poszerzy Twoje źrenice i nasyci barwą tęczówki.

Miłość wraca do Ciebie zawsze. Może nie wróci od człowieka  ku któremu została skierowana  ale wróci na pewno...

baunsuuj dodano: 16 grudnia 2015

Miłość wraca do Ciebie zawsze. Może nie wróci od człowieka, ku któremu została skierowana, ale wróci na pewno...

życzę Ci tego co najlepsze i tym co najlepsze jestem ja

llykcincinu dodano: 14 grudnia 2015

życzę Ci tego co najlepsze i tym co najlepsze jestem ja

To była kolejna randka  na która się wybrała. Najpierw zabrał ją do kina  a później poszli na pizze. Czuła się przy nim świetnie  rozśmieszał ją  Tak naprawdę to nie śmiała się tak szczerze od.... No własnie od kiedy? Wróciła pamiećią wtecz... A tak od rozstania z byłym się nie śmiała tak szczerze. Czuła się przy tym facecie tak lekko i luźno.  śmiała się po prostu w środku rozmowy  kiedy zauwazyła  że do pizzeri wchodzi jej były. Spoważniała nagle. Nie chciała się z nim teraz widzieć. To nie był dobry moment. Bała się jego reakcji na jej randkowanie  w końcu przy rozstaniu odgrażał  ze nie pozwoli jej być szczęśliwą. Zauważył ją. Jej partner zauważył  ze coś jest nie tak. Powiedziała mu o co chodzi  a on uśmiechnął się złapał ją za ręke i pocałował w dłoń deliktanie cały czas na nią patrząc.  Pomimo przeszywającego ją strachu  troche się uspokoiła dzieki niemu.  Skończyli swoją pizze i żeby nie przedłużac i nie kusić losu wyszłi z pizzeri. Odetchnęła z ulgą...

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 grudnia 2015

To była kolejna randka, na która się wybrała. Najpierw zabrał ją do kina, a później poszli na pizze. Czuła się przy nim świetnie, rozśmieszał ją, Tak naprawdę to nie śmiała się tak szczerze od.... No własnie od kiedy? Wróciła pamiećią wtecz... A tak od rozstania z byłym się nie śmiała tak szczerze. Czuła się przy tym facecie tak lekko i luźno. śmiała się po prostu w środku rozmowy, kiedy zauwazyła, że do pizzeri wchodzi jej były. Spoważniała nagle. Nie chciała się z nim teraz widzieć. To nie był dobry moment. Bała się jego reakcji na jej randkowanie, w końcu przy rozstaniu odgrażał, ze nie pozwoli jej być szczęśliwą. Zauważył ją. Jej partner zauważył, ze coś jest nie tak. Powiedziała mu o co chodzi, a on uśmiechnął się złapał ją za ręke i pocałował w dłoń deliktanie cały czas na nią patrząc. Pomimo przeszywającego ją strachu, troche się uspokoiła dzieki niemu. Skończyli swoją pizze i żeby nie przedłużac i nie kusić losu wyszłi z pizzeri. Odetchnęła z ulgą...

Cz2: Puścił ją i rzucił sie na chłopaka  który zrobił unik i po krótkiej szmaotaninie pokazał  że mimo swojej drobnej postury potrafi się bić. Kiedy już rozłożył przeciwnika na łopatki. Podszedł do dziewczyny Hej. Wszystko w porządku??:   Tak dziekuje. Gdyby nie ty nie wiem jakby to sięskończyło uśmiechnęła się delikatnie.  Może cię odprowadze? Przynajmniej będę miał pewność  ze nikt więcej nie bedzie próbował cię skrzywdzić. Dziękuję  to miłe z twojej strony: . Tak odprowadził ją do taksówki  a później odwiózł ją do mieszkania i dopilnował  żeby weszła do domu. Nie wszedł z nią. Upewnił się  że jest bezpieczna i wrócił do taksówki. Już wtedy wiedziała  ze on jest inny niż ci wszyscy faceci  których spotkała. Ale nie była gotowa na kolejnego faceta w jej życiu...

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 grudnia 2015

Cz2: Puścił ją i rzucił sie na chłopaka, który zrobił unik i po krótkiej szmaotaninie pokazał, że mimo swojej drobnej postury potrafi się bić. Kiedy już rozłożył przeciwnika na łopatki. Podszedł do dziewczyny-Hej. Wszystko w porządku??:)- Tak dziekuje. Gdyby nie ty nie wiem jakby to sięskończyło-uśmiechnęła się delikatnie.- Może cię odprowadze? Przynajmniej będę miał pewność, ze nikt więcej nie bedzie próbował cię skrzywdzić.-Dziękuję, to miłe z twojej strony:). Tak odprowadził ją do taksówki, a później odwiózł ją do mieszkania i dopilnował, żeby weszła do domu. Nie wszedł z nią. Upewnił się, że jest bezpieczna i wrócił do taksówki. Już wtedy wiedziała, ze on jest inny niż ci wszyscy faceci, których spotkała. Ale nie była gotowa na kolejnego faceta w jej życiu...

Cz1:Wychodziła z imprezy lekko podpita. Wiedziała  ze na dziś już jej wystarczy alkoholu  że czas wracać do mieszkania. Czekała za taksówką przed klubem  kiedy podszedł do niej jakiś koleś i bjął ją w pasie. Odwróciła się. Nie znała go.  Puść mnie powiedziała próbując się wyswobodzić z jego uścisku  Nie zamierzam. Jesteś taka seksowna. Mam dla ciebie troszke inne plany  niż myślisz uśmiechnął się głupio  Puść! próbowała go odepchnąć  ale on był silniejszy. szamotali się tak trochę  nie miała już siły i była podpita a to jej nie pomagało.Zaczął ją prowadzić do swojego samochodu. Cały czas próbowała się wyswobodzić z jego objęć. Byli już przy samochodzie  kiedy podszedł do nich pewien facet i spytał Wszystko w porządku  Ona i facet  który chciał ją skrzywdzić jednocześnie odpowiedzieli  Tak Nie!  Meżczyzna popatrzył na dziewczynę i zauwazył  ze nie chce tu być.  Myślę  że powinieneś zostawić tą panią w spokoju kolego. Nie twój biznes. Spadaj stąd! Nie zamierzam. Puść tą dziewczynę.

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 13 grudnia 2015

Cz1:Wychodziła z imprezy lekko podpita. Wiedziała, ze na dziś już jej wystarczy alkoholu, że czas wracać do mieszkania. Czekała za taksówką przed klubem, kiedy podszedł do niej jakiś koleś i bjął ją w pasie. Odwróciła się. Nie znała go. -Puść mnie-powiedziała próbując się wyswobodzić z jego uścisku- Nie zamierzam. Jesteś taka seksowna. Mam dla ciebie troszke inne plany, niż myślisz-uśmiechnął się głupio- Puść!-próbowała go odepchnąć, ale on był silniejszy. szamotali się tak trochę, nie miała już siły i była podpita a to jej nie pomagało.Zaczął ją prowadzić do swojego samochodu. Cały czas próbowała się wyswobodzić z jego objęć. Byli już przy samochodzie, kiedy podszedł do nich pewien facet i spytał-Wszystko w porządku- Ona i facet, który chciał ją skrzywdzić jednocześnie odpowiedzieli -Tak-Nie!- Meżczyzna popatrzył na dziewczynę i zauwazył, ze nie chce tu być. -Myślę, że powinieneś zostawić tą panią w spokoju kolego.-Nie twój biznes. Spadaj stąd!-Nie zamierzam. Puść tą dziewczynę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć