głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinkaa18

:  teksty wercia___ dodał komentarz: :* do wpisu 11 listopada 2012
:  teksty wercia___ dodał komentarz: :* do wpisu 11 listopada 2012
:  teksty wercia___ dodał komentarz: :* do wpisu 11 listopada 2012
Kończyłam z Nim już tysiące razy  z każdym kolejnym razem wracałam z większą tęsknotą. Jestem Jego.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 11 listopada 2012

Kończyłam z Nim już tysiące razy, z każdym kolejnym razem wracałam z większą tęsknotą. Jestem Jego. / nieracjonalnie

chyba najgorsze w tym wszystkim jest to  że dostałam od życia tak wiele  podarowało mi tyle szans  by w końcu podnieść się z tego bagna  a ja  zaślepiona jednym  dotąd najwspanialszym człowiekiem  nawet nie próbowałam sobie pomóc  wchodziłam w to uczucie pewnym krokiem  nie biorąc pod uwagę myśli  że coś może się zepsuć   że za kilka dni  miesięcy coś pęknie.. i pękło.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 11 listopada 2012

chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że dostałam od życia tak wiele, podarowało mi tyle szans, by w końcu podnieść się z tego bagna, a ja, zaślepiona jednym, dotąd najwspanialszym człowiekiem, nawet nie próbowałam sobie pomóc, wchodziłam w to uczucie pewnym krokiem, nie biorąc pod uwagę myśli, że coś może się zepsuć, że za kilka dni, miesięcy coś pęknie.. i pękło. / nieracjonalnie

ale z ciebie DUPEK!

wercia___ dodano: 11 listopada 2012

ale z ciebie DUPEK!

w dupie cię mam.

wercia___ dodano: 10 listopada 2012

w dupie cię mam.

może za dużo widziałam. może zbyt dużo przeżyłam  jeśli mówimy o miłości i cierpieniu. może to powód tego strachu  braku odwagi. może już wygasłam.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 10 listopada 2012

może za dużo widziałam. może zbyt dużo przeżyłam, jeśli mówimy o miłości i cierpieniu. może to powód tego strachu, braku odwagi. może już wygasłam. / nieracjonalnie

wymykam się z domu. kolejny raz  to już kolejna noc spędzona poza ciepłym łóżkiem i całkowicie pozbawiona bezpieczeństwa. patrzę w niebo  gdzieś w oddali słyszę przygnębiającą muzykę  opisuje stan mojej duszy  wypełnia wszystko wokół. znów mam zaszklone oczy  ale nadal tu jestem. nadal czekam. mija kolejna godzina  zaczynam drżeć  chcę krzyczeć  prosić o pomoc  o oddanie mi mojego życia. to zbyt dużo? zabierzcie mnie stąd.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 10 listopada 2012

wymykam się z domu. kolejny raz, to już kolejna noc spędzona poza ciepłym łóżkiem i całkowicie pozbawiona bezpieczeństwa. patrzę w niebo, gdzieś w oddali słyszę przygnębiającą muzykę, opisuje stan mojej duszy, wypełnia wszystko wokół. znów mam zaszklone oczy, ale nadal tu jestem. nadal czekam. mija kolejna godzina, zaczynam drżeć, chcę krzyczeć, prosić o pomoc, o oddanie mi mojego życia. to zbyt dużo? zabierzcie mnie stąd. / nieracjonalnie

    teksty nieracjonalnie dodał komentarz: ;** do wpisu 10 listopada 2012
nawet gdybym próbowała to opisać w postaci rysunku  obrazu czy też dźwięku  który wydaje się być najbardziej szczerym odbiciem naszych uczuć  nigdy zbyt dobrze nie określiłabym uczucia  które we mnie wzbudza.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 10 listopada 2012

nawet gdybym próbowała to opisać w postaci rysunku, obrazu czy też dźwięku, który wydaje się być najbardziej szczerym odbiciem naszych uczuć, nigdy zbyt dobrze nie określiłabym uczucia, które we mnie wzbudza. / nieracjonalnie

I widzisz ideał  obraz jakby wyjęty z Twojej głowy i wykonany specjalnie dla Ciebie  wyrzeźbiony  odlany  wykuty  ulepiony według każdego Twojego kaprysu  wypolerowany  żywy i jakby stojący tu tylko dla Ciebie. Miliony iskier  miękkie i ciepłe włosy  usta  krwiste  wyraźne  kości policzkowe jak rzeźbione w marmurze  oczy w kradzionym kolorze nieba  dłonie  które nie muszą Cię dotykać  żeby wywoływać dreszcze  linie obojczyka i ramion wyznaczające granice wszechświata  wszystko takie gładkie  takie perfekcyjne. Stoi przed tobą idealna liczba kilogramów  pulsującej  czystej miłości  a Ty wyczuwasz trzaski w powietrzu i słyszysz najmniejszy ruch każdego ścięgna  każdy szelest skóry  krew  gorącą  czystą  płynącą przez aorty  słyszysz serce  duże ciepłe  uderzające o żebra raz i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz i aż chce Ci się krzyczeć  bo czujesz  że właśnie zgubiłaś gdzieś swoje i wiesz  już wtedy wiesz  że nigdy więcej go nie odzyskasz.

nieracjonalnie dodano: 9 listopada 2012

I widzisz ideał, obraz jakby wyjęty z Twojej głowy i wykonany specjalnie dla Ciebie, wyrzeźbiony, odlany, wykuty, ulepiony według każdego Twojego kaprysu, wypolerowany, żywy i jakby stojący tu tylko dla Ciebie. Miliony iskier, miękkie i ciepłe włosy, usta, krwiste, wyraźne, kości policzkowe jak rzeźbione w marmurze, oczy w kradzionym kolorze nieba, dłonie, które nie muszą Cię dotykać, żeby wywoływać dreszcze, linie obojczyka i ramion wyznaczające granice wszechświata, wszystko takie gładkie, takie perfekcyjne. Stoi przed tobą idealna liczba kilogramów, pulsującej, czystej miłości, a Ty wyczuwasz trzaski w powietrzu i słyszysz najmniejszy ruch każdego ścięgna, każdy szelest skóry, krew, gorącą, czystą, płynącą przez aorty, słyszysz serce, duże ciepłe, uderzające o żebra raz i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz i aż chce Ci się krzyczeć, bo czujesz, że właśnie zgubiłaś gdzieś swoje i wiesz, już wtedy wiesz, że nigdy więcej go nie odzyskasz.
Autor cytatu: niecalkiemludzka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć