 |
|
ale dziś już nie dzwoń,
dziś zapijam pamięć
...i tak dalej, już nie ma mnie jak dawniej i tak dalej,
|
|
 |
|
serce zimne, dłonie częściej się trzęsą,
wiesz przez co, ale nic się nie odezwiesz,
|
|
 |
|
Wczoraj znów szukałem śmierci na ulicach,
ale nie martw się, nie pytaj, chyba śmierć nas unika
|
|
 |
|
Zamiast mieć plan, mam kaca
i zamiar dziś znów się schlać jak szmata
|
|
 |
|
Nie pytasz dokąd idę, ale wiem, że idziesz ze mną,
Tam jutro spotkamy się na chwilę, na pewno
Nie lubię kiedy pytasz czy przyjdę na trzeźwo.
|
|
 |
|
wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro,
miałeś być tu ze mną.
|
|
 |
|
przestałem radzić sobie z życiem
i zacząłem chlać co weekend
i umierać.
|
|
 |
|
są tyko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle,
|
|
 |
|
dzisiaj jest inaczej bo jest ćpanie,
Niedziela, poniedziałek, wtorek w środę chlałam.
|
|
 |
|
A rano mdłości i żal do samych siebie,
po chuj biegliśmy w stronę której żaden nie był pewien. ?
|
|
 |
|
Wszystko zmieniło się tak nagle ziom kiedyś gibon i piwo teraz rachunki i dom
|
|
 |
|
Prawda leży na dnie czy to w butelkach czy w puszkach
|
|
|
|