 |
|
Bit, pot i alkohol, wszystko się miesza.
Z niektórych rzeczy nawet Bóg nas nie rozgrzesza.
Krew spływa po gardle, wóda płonie jak rzeka,
a ty gdzieś pomiędzy oddechami na mnie czekasz.
|
|
 |
|
o szczyt walczysz latami w pół dnia z niego spadasz w dół.
|
|
 |
|
Choć bym obiecał coś tobie i sobie,
I tak przy pierwszej lepszej okazji znowu to zrobię.
|
|
 |
|
Żółty to kolor rozstania – pomyślałam patrząc na jego zęby.
|
|
 |
|
Drogi tłuszczu, albo znajdziesz drogę do cycków, albo wypierdalaj.
|
|
 |
|
Kochany, gdybym nie miała racji na pewno bym o tym wiedziała.
|
|
 |
|
Kochanie, Twoje szczęście jest coraz większe – przytyłam pięć kilo.
|
|
 |
|
Jestem gruba bo mnie stać.
|
|
 |
|
Możesz nałożyć mi te ciernie, nie ma minuty, której nie zamienię w pierdolony regres.
|
|
 |
|
' Wypijmy za młodość , za hip-hop!
Lubimy przesadzać , to wszystko !
Dziś pijemy za Nas , za przyszłość ! '
|
|
 |
|
Nie założę Ci nigdy w życiu żadnej obroży. Mężczyźni z obrożami na szyi i tak nie wracają do swoich kobiet. A ja chciałabym, żebyś wracał. Do mnie. Bądź wolnym kotem, ale budź się rano obok mnie.
|
|
 |
|
Ktoś mi bliski powiedział, że rzeczy mają tendencję do układania się.
|
|
|
|