głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malenka69

  I pamiętaj patrząc w gwiazdy  że kooooooooocham Cię !          eneej

eneej dodano: 1 lipca 2011

` I pamiętaj patrząc w gwiazdy, że kooooooooocham Cię ! ; ** / [ eneej ]

Szukała miłości i poznała Jego . Tego przy którym czuję się bezpiecznie nawet w środku nocy w najbardziej niebezpiecznym miejscu w mieście .          eneej

eneej dodano: 1 lipca 2011

Szukała miłości i poznała Jego . Tego,przy którym czuję się bezpiecznie nawet w środku nocy w najbardziej niebezpiecznym miejscu w mieście . ; )) / [ eneej ]

Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha.   Mój   szepnęła.   To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie  odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek.   Moja   odszepnął...        eneej

eneej dodano: 1 lipca 2011

Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha. - Mój - szepnęła. - To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek. - Moja - odszepnął... ;* / [ eneej ]

Uwielbiam twoje błękitne oczy         eneej

eneej dodano: 1 lipca 2011

Uwielbiam twoje błękitne oczy ;** / [ eneej ]

KOCHAM WAS ROBACZKI ♥ cholernie Wam dziękuję za każdą wizytę na moim profilu ♥ jesteście w s p a n i a l i . dziękuję ♥

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

KOCHAM WAS ROBACZKI ♥ cholernie Wam dziękuję za każdą wizytę na moim profilu ♥ jesteście w s p a n i a l i . dziękuję ♥

  Kochać to nie znaczy być szczęśliwym 24 godziny na dobę. Czasami znaczy to także cierpieć  nawet momentami bardzo ciężko. Wszystko to ma jednak głęboki sens – podobnie jak poród kobiety  który jest bolesny  ale który równocześnie przynosi życie. Trzeba bowiem pamiętać  że cierpienie niesie ze sobą wartość o tyle  o ile wierzymy  że idea  z powodu której się męczymy  jest ważniejsza od naszego aktualnego samopoczucia.

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

" Kochać to nie znaczy być szczęśliwym 24 godziny na dobę. Czasami znaczy to także cierpieć, nawet momentami bardzo ciężko. Wszystko to ma jednak głęboki sens – podobnie jak poród kobiety, który jest bolesny, ale który równocześnie przynosi życie. Trzeba bowiem pamiętać, że cierpienie niesie ze sobą wartość o tyle, o ile wierzymy, że idea, z powodu której się męczymy, jest ważniejsza od naszego aktualnego samopoczucia. "

i chociaż od tak dawna już do mnie nie piszesz  na dźwięk każdej nowej wiadomości zamykam oczy i myślę sobie 'a może to właśnie Ty?'

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

i chociaż od tak dawna już do mnie nie piszesz, na dźwięk każdej nowej wiadomości zamykam oczy i myślę sobie 'a może to właśnie Ty?'

Od kilku tygodni udaję  że Cię nie znam. Że jesteś mi totalnie obojętny. Że nie obchodzi mnie  jaką masz na sobie koszulkę  z kim się pokłóciłeś  albo dla kogo są buziaczki w Twoim opisie. Udaję  że Cię nie kocham. Udaję...

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

Od kilku tygodni udaję, że Cię nie znam. Że jesteś mi totalnie obojętny. Że nie obchodzi mnie, jaką masz na sobie koszulkę, z kim się pokłóciłeś, albo dla kogo są buziaczki w Twoim opisie. Udaję, że Cię nie kocham. Udaję...

Wiesz  jaki jest mój ulubiony kolor ?   Nie. Jaki?   Biały. A moje ulubione kwiaty?   Konwalie?   Róże herbaciane. A moja ulubiona sukienka?   Ta czerwona?   Komunijna. A ulubiona fryzura?   Kucyk?   Nie! Kok z luźnymi loczkami. A wiesz  co to wszystko znaczy?   Nie. Co ?   To  że chciałabym jeszcze raz wcisnąć się w białą sukienkę od Komunii  trzymać w ręce herbaciane róże i mieć na głowie kok z loczkami! A obok Ty. W czarnym garniturze.

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

Wiesz, jaki jest mój ulubiony kolor ? - Nie. Jaki? - Biały. A moje ulubione kwiaty? - Konwalie? - Róże herbaciane. A moja ulubiona sukienka? - Ta czerwona? - Komunijna. A ulubiona fryzura? - Kucyk? - Nie! Kok z luźnymi loczkami. A wiesz, co to wszystko znaczy? - Nie. Co ? - To, że chciałabym jeszcze raz wcisnąć się w białą sukienkę od Komunii, trzymać w ręce herbaciane róże i mieć na głowie kok z loczkami! A obok Ty. W czarnym garniturze.

Po prostu go kocham! I nie dlatego  że jest przystojny albo że bogaty. Tak szczerze  to wolałabym  żeby był zupełnie nieprzystojnym chłopakiem  wtedy kontrast pomiędzy nami nie byłby taki duży. Kocham go  bo jest najsubtelniejszym  najzabawniejszym i najbardziej kochanym chłopakiem  z jakim w życiu miałam do czynienia. Kocham go nawet bez tych cech. Czy tak trudno to pojąć?

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

Po prostu go kocham! I nie dlatego, że jest przystojny albo że bogaty. Tak szczerze, to wolałabym, żeby był zupełnie nieprzystojnym chłopakiem, wtedy kontrast pomiędzy nami nie byłby taki duży. Kocham go, bo jest najsubtelniejszym, najzabawniejszym i najbardziej kochanym chłopakiem, z jakim w życiu miałam do czynienia. Kocham go nawet bez tych cech. Czy tak trudno to pojąć?

Pewnego dnia uczucia bawiły się w chowanego. Na początku ustaliły  że kryje Miłość  więc zaczęła liczyć. Nadzieja schowała się w chmurach  Piękno w tafli wody  Strach w dziupli w drzewie  Skromność pod kamieniem  a Szaleństwo w krzaku dzikiej róży. Miłość doliczyła do 100 i zaczęła szukać. Znalazła Nadzieje  Strach  Piękno  Skromność... Ale gdy szukała Szaleństwa jedna z gałązek dzikiej róży uderzyła ją w twarz i wykuła jej oczy. Szaleństwo czując się winne obiecało  że zawsze będzie jej towarzyszyć. Od tej pory miłość jest ślepa  a prowadzi ją szaleństwo.

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

Pewnego dnia uczucia bawiły się w chowanego. Na początku ustaliły, że kryje Miłość, więc zaczęła liczyć. Nadzieja schowała się w chmurach, Piękno w tafli wody, Strach w dziupli w drzewie, Skromność pod kamieniem, a Szaleństwo w krzaku dzikiej róży. Miłość doliczyła do 100 i zaczęła szukać. Znalazła Nadzieje, Strach, Piękno, Skromność... Ale gdy szukała Szaleństwa jedna z gałązek dzikiej róży uderzyła ją w twarz i wykuła jej oczy. Szaleństwo czując się winne obiecało, że zawsze będzie jej towarzyszyć. Od tej pory miłość jest ślepa, a prowadzi ją szaleństwo.

Na dźwięk tego ochrypłego głosu  który tak dobrze znałam  wezbrał we mnie smutek. W mojej głowie zawirowały tysiące wspomnień : uściski w szkole  pocałunki  obowiązkowo bez świadków  smsowanie do późnych godzin nocnych  wyznawanie miłości… Jego śmiejące się  głęboko osadzone brązowe oczy  wielkie  nienaturalnie gorące dłonie  kontrast pomiędzy lśniącą bielą jego zębów a kolorem jego włosów  szeroki uśmiech   jak klucz do sekretnych drzwi  za które wstęp miały tylko dwie pokrewne dusze.

whitedove dodano: 30 czerwca 2011

Na dźwięk tego ochrypłego głosu, który tak dobrze znałam, wezbrał we mnie smutek. W mojej głowie zawirowały tysiące wspomnień : uściski w szkole, pocałunki obowiązkowo bez świadków, smsowanie do późnych godzin nocnych, wyznawanie miłości… Jego śmiejące się, głęboko osadzone brązowe oczy, wielkie, nienaturalnie gorące dłonie, kontrast pomiędzy lśniącą bielą jego zębów a kolorem jego włosów, szeroki uśmiech , jak klucz do sekretnych drzwi, za które wstęp miały tylko dwie pokrewne dusze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć