 |
|
Wakacje. A po nich znów usłyszę ile to litrów wypili, z ilu imprez na czworaka wrócili.
|
|
 |
|
Boli mnie milczenie, chciałabym Ci to powiedzieć ale wiem ,że to niemożliwe.
|
|
 |
|
Nie robiłam tego złośliwie, po prostu wybrałam własne szczęście. Szczęście bez wątpienia nietrwałe, ale jednak szczęście.
|
|
 |
|
Mimo, że co chwila ranimy się nawzajem, to nie chciałabym nikogo innego. Tylko Twój uścisk koi wszystko.
|
|
 |
|
Zostańmy razem na zawsze, kuuuurwa no
|
|
 |
|
ty może nie wiesz, lubię jak się śmiejesz.
|
|
 |
|
nie, nie jestem piękna. nawet nie staram się być piękna, bo po co?
po co mam zwabiać, nęcić i korcić skoro i tak z tego nie korzystam?
po co mam zwiększać liczbę zachorowań na depresję, złamane serce,
zatracone nadzieje? po co mam krzywdzić ludzi? jaki jest w tym cel?
nie, nie jestem piękna. nie chcę być.
|
|
 |
|
Jak Cię kocham, to Cię kurwa potrzebuję .
|
|
 |
|
Nic się nie stało. Nic się nie dzieje. Wskazówki zegara wciąż się poruszają, świeci słońce, kawa jest za gorąca, papieros się spala, a autobus znów się spóźnia. Tylko dlaczego mam wrażenie, że z Jego wyjazdem czas stanął w miejscu?
|
|
 |
|
wydawało mi się, że z każdym będzie mi tak dobrze jak z tobą. jednak znów byłam w błędzie i kolejny raz nie potrafię sobie ułożyć życia, kiedy go w nim nie ma ciebie.
|
|
|
|