 |
|
Każdy gest i każde zdanie Obrazy przed oczami Zawieszone jak na ścianie
|
|
 |
|
Życie nasze składa się z krótkich momentów Cudownych chwil czy przykrych incydentów
|
|
 |
|
Odważcie się, zróbcie ten krok Podnieście wzrok
|
|
 |
|
Odbierzcie dzisiejszy dzień jak podarunek Cieszcie się i obierzcie na jutro kierunek
|
|
 |
|
Tyle myśli w sekund tyle,to wątpliwe żebym czegokolwiek bał dziś się.
Cokolwiek, ja to wszystko pierdole. Wiesz i szkole,stres, strach.Kurwa mać, czas się bać, nadszedł czas.
|
|
 |
|
I wiem, że wspomnienie nigdy nie zginie Tak jak wspomnienie o pierwszej dziewczynie
|
|
 |
|
Spróbuj dać im palec - kto jest kto przekonasz się doskonale. Hipokryci,
dla mnie daremnie ukryci. Ich dewizy; szydercze oczka, uśmiech Mona Lisy. W głowach schizy.
|
|
 |
|
Jak Anioł Stróż ja tuż obok będę.
|
|
 |
|
Ze mnie robisz idiotę, robiąc z siebie idiotę!
|
|
 |
|
Jestem bogiem, uświadom to sobie! Ty też jesteś bogiem. Tylko wyobraź to sobie
|
|
 |
|
Ile ja bym dał, byle o tym nie myśleć
|
|
 |
|
Pojawiam się i znikam, taka rola Magika Przy tym trwam, jestem
tam gdzie Paktofonika... Na tym punkcie mam bzika, tu nic nie da polemika
|
|
|
|