 |
|
Płakała ona, została zraniona,
płakał on, zranił ją.
|
|
 |
|
I pomimo to, że zranił ją jak nikt inny do dziś dnia dziękowała Bogu, że go poznała.
|
|
 |
|
Niektóre kobiety są jak bańka mydlana - zranisz je, a znikną na zawsze.
|
|
 |
|
Obiecywał, że nie będzie taki sam jak inni, którzy mnie zranili. Był jeszcze gorszy...
|
|
 |
|
Dzisiejsze błędy wyjdą jutro, taka kolejność.
|
|
 |
|
Trzeba wiedzieć kiedy skończyć. Papierosa, dogryzanie ludziom, upijanie się i miłość . Zwłaszcza miłość.
|
|
 |
|
Nic nie jest wieczne, ból też kiedyś znika..
|
|
 |
|
Straciłam zaufanie do niektórych moich bliskich i odbiło się to tak, że nie ufam już wszystkim.
|
|
 |
|
Czy jest ze mną aż tak źle, że nikt nie potrafi darzyć mnie szczerym uczuciem ?
|
|
 |
|
Or the way you hit me when you wanna fight
The way you yearn the way you cry
The way our love rolls with the tides
But we know we'll make up everytime/ Albo sposób w jaki mnie uderzasz, kiedy chcesz walczyć
Sposób w jaki tęsknisz, sposób w jaki płaczesz
Sposób w jaki nasza miłość wije się z falami
Ale wiemy, że za każdym razem damy radę
|
|
 |
|
On the way you stand, on the way you sway
The way your hair curls in the rain
To the little lines that write your face
Or the winter nights you come and stay/ W sposobie jak stoisz, w sposobie jak się kołyszesz
Sposób w jaki Twoje włosy kręcą się podczas deszczu
Te małe linie, które są wypisane na Twojej twarzy
Albo te zimowe noce, gdy przychodzisz i zostajesz
|
|
 |
|
Grow old with me
Let us share what we see
And oh the best it could be
Just you and I/ Zestarzej się ze mną
Pozwól nam dzielić to, co widzimy
Wszystko najlepsze, co mogłoby być
Tylko Ty i ja
|
|
|
|