 |
|
Zatrzymaj mnie w pamięci i powiedz, że nie zapomnisz. Wsłuchaj się w bicie swego serca i powiedz, że mnie kochasz. Otwórz swoje serce i powiedz, że w nim jestem.
|
|
 |
|
Wciąż się uczę wyrażać te uczucie.
|
|
 |
|
wystarczyłby mi twój usmiech
|
|
 |
|
Chciałam Go kochać, chciałam dawać mu szczęście, być przy Nim zawsze. Chciałam, aby pozwolił mi się kochać. O niczym innym nie marzyłam. Chciałam tak wiele ?
|
|
 |
|
2. prywatny kucharz łączy wszystkie przyjemności: słodycze bez kalorii" serwowane przez "idealnego faceta", "miłość od zaraz" uwieczniona "pocałunkiem",a "do poczytania" - książka kucharska! :)"
|
|
 |
|
"Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć.. Miliony obietnic, wersów, resztki tuszu.."
|
|
 |
|
Spaliła kolejnego papierosa rozdeptując pozostałosci na trawniku i ruszyła dalej przed siebie.Ze spuszczoną głową przeszła obok Jego domu nie mając odwagi by spojrzeć w okno Jego pokoju,w którym widać było poruszająca się sylwetke.Ledwo powstrzymując łzy przyspieszyła kroku i schowała sie za murek.Drżącymi dłońmi wyjęła ostatniego papierosa i spróbowała go odpalić,lecz nagle ktoś wyrwał jej go z ust-Co Ty wyprawiasz?!-krzyknął-Co Ty tu..?Jak?skąd wiedziałes?-spytała zaskoczona uwalniając krpole łez-Widziałem przez okno.Nie lubie jak palisz-objął ją ramieniem i zaczął prowadzic w stronę domu-Przepraszam-szepnęła na co on przyśpieszył kroku-Nie mówmy o tym.To było dawno-rzekł przypominając sobie jej zdradę,odejscie a potem prośby o wybaczenie-Mimo co sie stało nigdy nie przestałem Cie kochać i nie moge pozwolić,abyś przeze mnie wpadła w nałóg-rzekł objąwszy jej dłonie-odbiło mi,ale kocham Cie i chce by było jak dawniej-powiedział pozostawiajac na jej ustach delikatny pocałunek|| pozorna
|
|
 |
|
I love you so, but why I love you I never know
|
|
 |
|
Jedno Twoje spojrzenie w moją stronę sprawia, że stężenie miłości w moim zakochanym organiźmie przekracza norme
|
|
 |
|
I ściskam Cię tak mocno, i wtulam twarz w Twoje włosy i oddycham Tobą i powtarzam w myślach "nie odchodź, nie odchodź, nie odchodź" tak jakby to miało zatrzymać czas, jakby to miało przykuć Cię niewidzialnym łańcuchem i zostawić w zasięgu mojego wzroku; powtarzam głupio i naiwnie, dopóki łzy z moich oczu nie zaczną moczyć Twojej bluzy i wtedy podnosisz wzrok i Twoje spojrzenie zamraża mi serce i już wiem, że to nic nie da, że znowu znikniesz.
|
|
|
|