głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malami19

spierdalaj z mojego serca  albo nasle na Ciebie rozum !

anitkaa dodano: 27 listopada 2011

spierdalaj z mojego serca, albo nasle na Ciebie rozum !

zawróćmy  przecież zostawiliśmy tam szczęście.

drapiezna-i-slodka dodano: 27 listopada 2011

zawróćmy, przecież zostawiliśmy tam szczęście.

to jaka jestem jest takie niemądre.

drapiezna-i-slodka dodano: 27 listopada 2011

to jaka jestem jest takie niemądre.

Nie rozumiem ludzi   którzy chwalą się ile to już wypili.

drapiezna-i-slodka dodano: 27 listopada 2011

Nie rozumiem ludzi , którzy chwalą się ile to już wypili.

Wiesz czego mi brak? Poczucia bezpieczeństwa. Tej malutkiej myśli w głowie  która mówi mi  że jesteś i zawsze przy mnie będziesz  gdy stanie się coś złego.

drapiezna-i-slodka dodano: 27 listopada 2011

Wiesz czego mi brak? Poczucia bezpieczeństwa. Tej malutkiej myśli w głowie, która mówi mi, że jesteś i zawsze przy mnie będziesz, gdy stanie się coś złego.

spadam  powoli spadam..

anitkaa dodano: 27 listopada 2011

spadam, powoli spadam..

Czarna obcisła sukienka opinała jej szczupłe ciało powodując zachwyt i zazdrosć innych.Widziała jak inni wlepiają w nią wzrok sledząc każdy jej ruch poruszajacy się w rytm muzyki.Czuła się wolna czula jak alkohol szumi jej w głowie.Perwszy raz od dłuzszego czasu się uśmiechała będąc w ramionach nowopoznanego chłopaka.Jednak wystarczyła jej sekunda by otrzeźwiała i by jej ciało zesztywniało.Dostrzegła go stojacego pod ścianą.Przyglądał się z zazdrością.Był pijany lecz opanowany.Chciała uciec lecz jej ciało odmówiło posłuszeństwa.Nagle poczuła dłonie nieznajomego na swoich pośladkach.Już chciała wymierzyć mu policzek gdy ktoś ją ubiegł Łapy przy sobie! wrzasnął wyprowadzając ją w stronę wyjścia mówiąc Jeszcze raz ktoś Cię tknie to przysiegam zabije! Nie rozumiała jego słów.Nie rozumiała tego co właśnie się wydarzyło.Ale znów poczuła się bezpieczna i kochana.A on wiedział że właśnie trzyma w ramionach miłość swojego życia Nie żartowałem.Naprawdę zabije powtórzył i ją pocałował.    pozorna

pozorna dodano: 27 listopada 2011

Czarna,obcisła sukienka opinała jej szczupłe ciało powodując zachwyt i zazdrosć innych.Widziała jak inni wlepiają w nią wzrok sledząc każdy jej ruch poruszajacy się w rytm muzyki.Czuła się wolna,czula jak alkohol szumi jej w głowie.Perwszy raz od dłuzszego czasu się uśmiechała będąc w ramionach nowopoznanego chłopaka.Jednak wystarczyła jej sekunda,by otrzeźwiała i by jej ciało zesztywniało.Dostrzegła go stojacego pod ścianą.Przyglądał się z zazdrością.Był pijany lecz opanowany.Chciała uciec,lecz jej ciało odmówiło posłuszeństwa.Nagle poczuła dłonie nieznajomego na swoich pośladkach.Już chciała wymierzyć mu policzek,gdy ktoś ją ubiegł-Łapy przy sobie!-wrzasnął wyprowadzając ją w stronę wyjścia mówiąc-Jeszcze raz ktoś Cię tknie to przysiegam zabije!-Nie rozumiała jego słów.Nie rozumiała tego co właśnie się wydarzyło.Ale znów poczuła się bezpieczna i kochana.A on wiedział,że właśnie trzyma w ramionach miłość swojego życia-Nie żartowałem.Naprawdę zabije-powtórzył i ją pocałował. || pozorna

to nie tak  że ja nie chce zapomnieć..

anitkaa dodano: 26 listopada 2011

to nie tak, że ja nie chce zapomnieć..

to nie jest taki ból  jak przy upadku z roweru  to nie taki ból  jak przy uderzeniu malym palcem w szafke  to nie taki bol  jak przy rozcieciu nozem w czasie krojenia bulki  to nie taki bol  jak przy przytrzasnieciu placa drzwiami  to taki bol  jakby ktos wydrapal Ci dziure w klatce piersiowej zardzewialą łyżeczką i powoli wyciagal Twoje serce..a potem zaśmial Ci sie w twarz i na Twoich oczach zjadl to serce..

anitkaa dodano: 26 listopada 2011

to nie jest taki ból, jak przy upadku z roweru, to nie taki ból, jak przy uderzeniu malym palcem w szafke, to nie taki bol, jak przy rozcieciu nozem w czasie krojenia bulki, to nie taki bol, jak przy przytrzasnieciu placa drzwiami, to taki bol, jakby ktos wydrapal Ci dziure w klatce piersiowej zardzewialą łyżeczką i powoli wyciagal Twoje serce..a potem zaśmial Ci sie w twarz i na Twoich oczach zjadl to serce..

Nie potrafiła pogodzić się z Jego zdradą i Jego odejściem.Choć wiedziała że nie wybaczy prędko nie sądziła że to On od niej odejdzie mimo że tak bardzo Ją kocha.Tłumaczył sie pomyłką że nie wiedział co robi ale mimo to ja zostawił Dla Twojego dobra tłumaczył kończąc ich związek.Nie radziła sobie żyjąc jak własny cień.Wkońcu nie wytrzymała i wybiegła z domu w stronę przystani.W miejsce w którym byli na pierwszej randce gdzie odbyl się ich pierwszy pocałunek i pierwszy stosunek o zachodzie słońca.Pobiegła w ICH miejsce pierwszy raz sama pierwszy raz od Jego zerwania.Było ciemno a mróz chłodził jej ciało.Mimo to usiadła na barierce płacząc jak małe dziecko.Nie wiedziała w którym momencie obok niej usiadł pewien cień szepcząc przepraszam Nie musiała się odwracać by wiedzieć kto to ale to zrobiła.Ze łzami w oczach spojrzała na Niego Nie rób mi tego wiecej.Nie odchodź Na co On wziął w dłonie jej twarz i pocałował delikatnie jej usta.Wiedział ze nie przeżyje kolejnego dnia bez niej.   pozorna

pozorna dodano: 26 listopada 2011

Nie potrafiła pogodzić się z Jego zdradą i Jego odejściem.Choć wiedziała,że nie wybaczy prędko nie sądziła,że to On od niej odejdzie,mimo,że tak bardzo Ją kocha.Tłumaczył sie pomyłką,że nie wiedział co robi,ale mimo to ja zostawił-Dla Twojego dobra-tłumaczył kończąc ich związek.Nie radziła sobie żyjąc jak własny cień.Wkońcu nie wytrzymała i wybiegła z domu w stronę przystani.W miejsce,w którym byli na pierwszej randce,gdzie odbyl się ich pierwszy pocałunek i pierwszy stosunek o zachodzie słońca.Pobiegła w ICH miejsce pierwszy raz sama,pierwszy raz od Jego zerwania.Było ciemno,a mróz chłodził jej ciało.Mimo to usiadła na barierce płacząc jak małe dziecko.Nie wiedziała,w którym momencie obok niej usiadł pewien cień szepcząc-przepraszam-Nie musiała się odwracać by wiedzieć kto to,ale to zrobiła.Ze łzami w oczach spojrzała na Niego-Nie rób mi tego wiecej.Nie odchodź-Na co On wziął w dłonie jej twarz i pocałował delikatnie jej usta.Wiedział,ze nie przeżyje kolejnego dnia bez niej.|| pozorna

przestańmy się spieszyć  zacznijmy od nowa  od tych małych rzeczy.

anitkaa dodano: 26 listopada 2011

przestańmy się spieszyć, zacznijmy od nowa, od tych małych rzeczy.

zaczynam liczyć gorsze dni w latach.

anitkaa dodano: 26 listopada 2011

zaczynam liczyć gorsze dni w latach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć