 |
|
Śmieją się, ale jest to pusty śmiech. Życie ucieka im przez palce, przejawia się momentami mocniej, by później zabrać wszystko i pozostawić tępy ból. Nie ma odpowiedzi na zagadki, dręczące ludzki umysł. Nie ufaj matematyce ani horoskopom. Znam takich, którzy próbowali i im nie wyszło. Sekundy zmieniają bieg historii, w ciągu sekundy możesz dotknąć czyjejś dłoni albo postawić nogę w nieodpowiednim miejscu, co na zawsze zniszczy efekty długoletniej pracy. Mam tego świadomość. Dorosłość zmusza nasze serca i rozumy do walk. Dlaczego pozwalamy rozumowi zwyciężyć i zagryzamy wargi, by nie rozpłakać się w tłumie ludzi, których nasze cierpienie w ogóle nie obchodzi? Cierpienie nie jest modne. Być człowiekiem sukcesu, o... to, to jest modne i jeszcze ćwiczyć przed tv, chodzić do pubów, kupować w sieciówkach i czytać lifestylowe magazyny, w których już powiedzą ci, jak żyć i nie być sobą, bo przecież bycie sobą oznacza nieustanną walkę ze światem, który chce cię uformować na własne widzimisię.
|
|
 |
|
Nasza przyszłość jest tylko dla nas.
|
|
 |
|
Bardzo chcę wrócić.
Do Ciebie.
Aby dokończyć naszą rozmowę.
I rozpocząć wiele innych.
|
|
 |
|
To przykre ale najwidoczniej tak być musi, że w pewnym momencie, zupełnie niespodziewanie, zupełnie niekoniecznie wszystko gdzieś się rozpływa i już nic o sobie nie wiemy, żadnych listów, żadnych telefonów, żadnych gestów i słów. Jedyne co na łączy to ta niezmiernie wielka głucha cisza, która zabija każdą myśl, nawet tą najmniejszą, tą zupełnie bezbronną, bo przecież żeby zrozumieć człowieka trzeba kopać głęboko, dosłownie sięgnąć korzeni, nie wystarczy machnąć obojętnie ręką, odwrócić się, odejść i powiedzieć "nieważne, było, minęło" .
|
|
 |
|
A Ty nie wrócisz naprawdę.
|
|
 |
|
Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba. ♥
|
|
 |
|
Może nie wystarczę, ale będę tuż obok, prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo. ♥
|
|
 |
|
Często myślę o tobie, czy myślisz czasem o mnie ? Chcę mieć cię przy sobie, mieć dużo wspólnych wspomnień
|
|
 |
|
nie mów mi, że cierpiałeś - bo to nie Ty krzyczałeś z bólu i bezsilności, w niebogłosy. nie mów mi, że tęskniłeś - bo to nie Ty każdego dnia przesiadywałeś przy oknie, spoglądając na ekran telefonu. nie mów mi, że straciłeś nadzieję - bo to nie Ty słuchałeś głosu wszystkich, którzy oznajmiali, że tracisz najukochańszą osobę. nie mów mi, że brakowało Ci sił - bo to nie Ty siedziałeś z garścią tabletek na rękach, bijąc się z myślami czy w końcu je połknąć. nie mówi mi, że wiesz jaka jestem - bo nikt nie ma pojęcia co czuję, co skrywa w środku moje serce, i jaka tak na prawdę jestem. / veriolla
|
|
 |
|
"ale wie pan: te niewysłane listy to tak cholernie długo idą."
|
|
 |
|
"Tak spędzam dni. Nie nastąpiło żadne przeobrażenie. To, za czym tęsknię, cokolwiek to jest, nie nadchodzi."
|
|
|
|