 |
Wiesz czasem jest dobrze pomarzyć.Rzeczywistość rozczarowuje.
|
|
 |
Kiedys tak po prostu trzeba będzie odejść .
|
|
 |
I prosisz Boga o koniec wszystkiego .
|
|
 |
Nieskończona ilość blizn psychicznych .
|
|
 |
wycięła sobie szkłem serduszko na nodze, bo myślała że w ten sposób nigdy o nim nie zapomni
|
|
 |
"Ty zostaw wszystko i przyjdź na dworzec Ale nie proś abym został, bo muszę odejść"
|
|
 |
Co ja znów zrobiłam?? Moje uniesienia w złości widzisz zawsze a nie widzisz swoich... Ktokolwiek by cię nie wkurzył to ja zawsze dostaję obuchem... To boli... Tak bardzo cię kocham... Przez takie chwile mam ochote sie zabić uciec od wszystkiego zniknąc, przestać sprwiać problemy...
|
|
 |
To koniec, dopij piwo i spal papierosa, idź spać dziewczyno, on już Cie nie kocha
|
|
 |
Kiedy ciebie nie ma obok brak mi sensu życia, brak jakiejkolwiek chęci, najchętniej uciec jak najdalej od wszystkich na teraz, już, na zawsze ale czy to w czymś pomoze? może tobie będzie lżej, łatwiej beze mnie? nikt ci nie będzie truł, będziesz miał święty spokój... moze to czas żeby odejść... na zawsze?
|
|
 |
-nawet nie wiesz jak mnie ranisz tym co mówisz...-kolejna nasza kłótnia a ja znów płakałam, on się wściekał ale nie potrafił przeprosić tylko cały czas ranił słowami, uderzał nimi wprost w moje serce... rozpacz i przede wszystkim strach przed jego stratą tak bardzo mnie rozdzierał od środka ale on tego nie potrafił zrozumieć nie rozumiał moich łez i strachu a to tak bolało... czy kiedyś bedzie dobrze? czy zrozumie że to czyny i słowa bolą... kolejna niedotrzymana obietnica... słowa rzucone na wiatr... pomimo wielkiego uczucia czy to będzie koniec nas...?
|
|
 |
Przy tobie sensu nabiera słowo przyszłość,
Przy tobie sny i marzenia to rzeczywistość.
To w sumie wszystko co mógłbym chcieć raczej,
Ty jesteś głównym celem moich marzeń,
Z sobą walczę kolejny z rzędu dzień skarbie,
Poznaj prawdę, przytul bo się nie ogarnę
|
|
 |
Dziś w głowie jedna myśl, Ty siedzisz w mojej głowie,
Powiedz. Myślisz czasem o mnie? / tałi
|
|
|
|