 |
|
nie daj zrobić się w chuuuuuj ;>
|
|
 |
|
mam cie na oku, odurzasz mnie jak opium, moje myśli to kaszmir kotku, lubisz hardcore
|
|
 |
|
posiedze i poczekam i choć nie wiem czy warto,
będę wmawiał sobie, że nadzieja nie jest głupich matką
|
|
 |
|
Mówią, pieniądze nie dają szczęścia - nie potrafią tego dowieść,
mówią, leżą na ulicy, wystarczy umieć je podnieść -
ze spuszczoną głową nie mam zamiaru chodzić, dzięki,
nie patrze pod nogi gdy głowa skierowana w błękit
|
|
 |
|
Zostaw to i pieprz go, nie trać czasu na bezsenność,
wiesz, że usnąć ciężko, gdy wokół tylko ciemność,
wpatrując się w księżyc, nie mogąc go dosięgnąć
|
|
 |
|
Wstaję z łóżka - zimno, dopada mnie bezsilność, chcę zrobić śniadanie, ale wszystko mi obrzydło
|
|
 |
|
szuuuukam ochotników, palec pod budke, kto wypije ze mną dzisiaj wódkee?
|
|
 |
|
na zawsze jesteś bliska memu sercu od zawsze pamiętaj jesteś w nim na pierwszym miejscu.
|
|
 |
|
Ukradłeś - bo nie miałem co jeść, chodziłem głodny.
Nie wierzyłeś - bo kościół już w tych czasach nie był modny.
Wątpiłeś - niestety prawda, ale nic na siłę, świat z dnia na dzień coraz niżej upadał,
gdzie wtedy byłeś!?
|
|
 |
|
mam uwierzyć, że dam rade bo wiara czyni cuda, rzucić się w sam środek, bo tak trzeba wierząc, że się uda?
|
|
 |
|
Nie jestem obojętny przecież mi zależy, to nie jest tak że nie wierze - ja już nie wiem jak wierzyć. Widzę co się dzieje i chciałbym ciebie posłuchać ale nie wiem, nie wiem gdzie cię szukać.
|
|
 |
|
Zgubiłem sens już tak dawno i wciąż tylko błąkam się, choćbym nie wiem jak pragnął wydostać się.
|
|
|
|