głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mala.malutka

1. Odkąd pamiętam  zawsze podziwiałam ludzi  którzy decydowali się na posklejanie czyjegoś złamanego serca. Wymaga to naprawdę ogromnej odwagi  podwójnej miłości  za dwóch. Nigdy nie chcialam poświęcić się osobie  której nie jestem pewna. Uważałam  że każdy powinien sam się zmierzyć z tym bólem. Odciąć się od jakichkolwiek nowych związków  wyleczyć się w samotności. Nie mogłabym przeżyć  że jestem kołem ratunkowym. Jednakże  któregoś dnia to właśnie mojej osobie podano na tacy takie serce. Mimo wszelkich wątpliwości  przyjęłam je  choć nie musiałam. Zdaję sobie sprawę  że to nie ja bywam pierwszą myślą na początek dnia  ani też ostatnią na koniec. Ale wierzę. Wierzę  że któregoś dnia to się zmieni. Wierzę  że to ja będę najważniejszym człowiekiem w jego życiu. Wierzę  że mi się uda. Owszem  miewam chwile słabości  przez które nie mogę spać i jeść  bo to mnie niszczy. Boję się też o swój stan psychiczny  czy poradzę sobie z tym pieprzonym odrzuceniem i upokorzeniem.

estate dodano: 30 czerwca 2017

1. Odkąd pamiętam, zawsze podziwiałam ludzi, którzy decydowali się na posklejanie czyjegoś złamanego serca. Wymaga to naprawdę ogromnej odwagi, podwójnej miłości, za dwóch. Nigdy nie chcialam poświęcić się osobie, której nie jestem pewna. Uważałam, że każdy powinien sam się zmierzyć z tym bólem. Odciąć się od jakichkolwiek nowych związków, wyleczyć się w samotności. Nie mogłabym przeżyć, że jestem kołem ratunkowym. Jednakże, któregoś dnia to właśnie mojej osobie podano na tacy takie serce. Mimo wszelkich wątpliwości, przyjęłam je, choć nie musiałam. Zdaję sobie sprawę, że to nie ja bywam pierwszą myślą na początek dnia, ani też ostatnią na koniec. Ale wierzę. Wierzę, że któregoś dnia to się zmieni. Wierzę, że to ja będę najważniejszym człowiekiem w jego życiu. Wierzę, że mi się uda. Owszem, miewam chwile słabości, przez które nie mogę spać i jeść, bo to mnie niszczy. Boję się też o swój stan psychiczny, czy poradzę sobie z tym pieprzonym odrzuceniem i upokorzeniem.

Jak to okropnie brzmi  że jesteś już tylko moją przeszłością.

estate dodano: 29 czerwca 2017

Jak to okropnie brzmi, że jesteś już tylko moją przeszłością.

Żałuję cholernie  że nie jestem tak odważną osobą  by zakończyć te męczarnie bólu. Zrobiłabym to  bez zastanowienia. Odebarałabym sobie to pieprzone życie  bo w nim tak już nie ma nikogo.

estate dodano: 29 czerwca 2017

Żałuję cholernie, że nie jestem tak odważną osobą, by zakończyć te męczarnie bólu. Zrobiłabym to, bez zastanowienia. Odebarałabym sobie to pieprzone życie, bo w nim tak już nie ma nikogo.

Zniszczyli mnie  już doszczętnie  każdy po kolei. Stworzyłam swój osobisty raj  w którym było ogrom miłości i pozytywnego myślenia. Uwierzyłam  że mogę być szczęśliwa  tak też byłam. Zostałam z niczym  z samą sobą. Po prostu umarłam.

estate dodano: 29 czerwca 2017

Zniszczyli mnie, już doszczętnie, każdy po kolei. Stworzyłam swój osobisty raj, w którym było ogrom miłości i pozytywnego myślenia. Uwierzyłam, że mogę być szczęśliwa, tak też byłam. Zostałam z niczym, z samą sobą. Po prostu umarłam.

Wykańcza mnie ten ból  kiedy nastąpi ta pieprzona pustka?

estate dodano: 28 czerwca 2017

Wykańcza mnie ten ból, kiedy nastąpi ta pieprzona pustka?

To miejsce miało stać się moimi wspomnieniami. Jednakże znów.. wróciłam. Tak  po raz kolejny złamano mi serce.

estate dodano: 28 czerwca 2017

To miejsce miało stać się moimi wspomnieniami. Jednakże znów.. wróciłam. Tak, po raz kolejny złamano mi serce.

Przyznaj  że nie wierzyłaś  że to mogło się udać. Początkowo bardzo sceptycznie do tego podchodziłaś  nie angażowałaś się  nawet nie czułaś tego tak mocno. Nie dawałaś temu większych nadziei  jedynie marne szanse  resztki czegokolwiek. Aż w końcu uderzyło i to z jakim impetem. Ciągle jesteś w szoku  nie masz pojęcia  jak to mogło się stać. Nie dowierzasz  szczypiesz się czasami w ramię  żeby upewnić się  gdzie jesteś i kogo trzymasz za rękę. Nie żałujesz  nie cofnęłabyś czasu za żadne skarby  znalazłaś coś  na co długo czekałaś. Przyznaj to  ten człowiek znaczy dla Ciebie wszystko  jest całym światem  tlenem i nadzieją. Bez niego nie ma już nic. Nic nie istnieje i nic już nie będzie takie samo. Wpadłaś w jakąś sieć  pułapkę bez wyjścia  uwikłałaś się w tą miłość. To droga bez powrotu  już zawsze będziesz go mieć obok   jeśli nie namacalnie  to psychicznie już do końca będziesz żyć ze świadomością  że był kiedyś ktoś  kto stał się wszystkim i wszystko dla niego oddałaś.   yezoo

yezoo dodano: 27 czerwca 2017

Przyznaj, że nie wierzyłaś, że to mogło się udać. Początkowo bardzo sceptycznie do tego podchodziłaś, nie angażowałaś się, nawet nie czułaś tego tak mocno. Nie dawałaś temu większych nadziei, jedynie marne szanse, resztki czegokolwiek. Aż w końcu uderzyło i to z jakim impetem. Ciągle jesteś w szoku, nie masz pojęcia, jak to mogło się stać. Nie dowierzasz, szczypiesz się czasami w ramię, żeby upewnić się, gdzie jesteś i kogo trzymasz za rękę. Nie żałujesz, nie cofnęłabyś czasu za żadne skarby, znalazłaś coś, na co długo czekałaś. Przyznaj to, ten człowiek znaczy dla Ciebie wszystko, jest całym światem, tlenem i nadzieją. Bez niego nie ma już nic. Nic nie istnieje i nic już nie będzie takie samo. Wpadłaś w jakąś sieć, pułapkę bez wyjścia, uwikłałaś się w tą miłość. To droga bez powrotu, już zawsze będziesz go mieć obok - jeśli nie namacalnie, to psychicznie już do końca będziesz żyć ze świadomością, że był kiedyś ktoś, kto stał się wszystkim i wszystko dla niego oddałaś. [ yezoo ]

Bo każdy chce dla siebie dobrze  w efekcie sam robi sobie pogrzeb.

ponaadwszystko dodano: 5 czerwca 2017

Bo każdy chce dla siebie dobrze, w efekcie sam robi sobie pogrzeb.

Choć dobre intencje tu zbyt często są rzadkie. Rodzinę masz w komplecie  to doceń to na starcie. Bierz życia pełną garścią  nie chodzi tu o kasę. Sam świat nie zmienię  lecz wykorzystam szansę.

ponaadwszystko dodano: 5 czerwca 2017

Choć dobre intencje tu zbyt często są rzadkie. Rodzinę masz w komplecie, to doceń to na starcie. Bierz życia pełną garścią, nie chodzi tu o kasę. Sam świat nie zmienię, lecz wykorzystam szansę.

Trzeba się wspierać to przyjaźń na zawsze. Zawiodłeś  zawiodłem  tu brat bratu bratem.  Dzielimy zyski  w  niepamięć dziś każdą stratę.

ponaadwszystko dodano: 5 czerwca 2017

Trzeba się wspierać to przyjaźń na zawsze. Zawiodłeś, zawiodłem, tu brat bratu bratem. Dzielimy zyski, w niepamięć dziś każdą stratę.

Świata nie zmienię  lepiej zacznę od siebie. Przecież dla ciebie to robię  nie chce żyć w gniewie.  Musze być pewien że mam tu o co walczyć  bo sama wiara nie wystarczy.  Czy sił mi starczy? Powrót bez tarczy to jak poddać się na starcie.

ponaadwszystko dodano: 5 czerwca 2017

Świata nie zmienię, lepiej zacznę od siebie. Przecież dla ciebie to robię, nie chce żyć w gniewie. Musze być pewien że mam tu o co walczyć, bo sama wiara nie wystarczy. Czy sił mi starczy? Powrót bez tarczy to jak poddać się na starcie.

Czasem tak myślę przez jaranie się wykończę.  Tak trzymać te nerwy na wodzy – sa moim końcem.  Dusze się w sobie  bo chce być dobry człowiek.  Staram się  bo nie powiem  zrobić cokolwiek.  Świata sam nie zmienię  nie wierze w to pierdolenie.

ponaadwszystko dodano: 5 czerwca 2017

Czasem tak myślę przez jaranie się wykończę. Tak trzymać te nerwy na wodzy – sa moim końcem. Dusze się w sobie, bo chce być dobry człowiek. Staram się, bo nie powiem, zrobić cokolwiek. Świata sam nie zmienię, nie wierze w to pierdolenie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć