Opowiadam dokoła różne wymyśłone historie, żeby wydawało się to im nawet trochę ciekawe, lecz nie za bardzo kuszące do bliższego wgłębiania się. Jednak tak na prawdę nie chcę im zdradzać szczegółów naszego świata, bo po co mają niepotrzebnie zazdrościć? /lubbel
Stanęłam na Twoich trampkach, aby dostać się do twoich ust. Odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech... wyszeptałeś mi do ucha ' to ja tu się muszę starać, kochanie '.